Polityka
Krótki link
11520
Subskrybuj nas na

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel przyznał, że źle śpi nocami z powodu incydentu na rozmowach w Ankarze, gdy szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie dostała krzesła.

„Jest mi bardzo przykro z powodu tego incydentu. Gdyby to było możliwe, wróciłbym i to naprawił. To było szokujące zdarzenie” – powiedział Michel w wywiadzie dla gazety „Handelsblatt”.

Nie ukrywam, że od tamtej pory źle sypiam po nocach, bo ciągle odtwarzam te sceny w mojej głowie. Bałem się, że jeśli w jakikolwiek sposób zareaguję, sprowokuję znacznie poważniejszy incydent

– przyznał szef Rady Europejskiej.

Wcześniej wielu europejskich polityków, w tym europosłów, skrytykowało incydent w Ankarze. Nie oszczędzono też szefa Rady Europejskiej, który – zdaniem niektórych europosłów – powinien był zadbać o właściwe potraktowanie Ursuli von der Leyen.

Rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer powiedział w środę, że szefowa Komisji Europejskiej już zleciła swojemu zespołowi podjęcie niezbędnych kroków w celu uniknięcia w przyszłości takich sytuacji podczas wizyt międzynarodowych.

Zobacz również:

Ambasador RP w Rosji w Katyniu: „Pamięć o katastrofie smoleńskiej zwyciężyła”
Duda oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej: Zostawili nam wielkie zadanie
W Wietnamie udaremniono cyberataki na rządowe witryny internetowe
Tagi:
Turcja, incydent, Charles Michel, Ursula von der Leyen, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz