Polityka
Krótki link
0 90
Subskrybuj nas na

Pod Sejmem trwa protest po dzisiejszym wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. pełnienia funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich po upływie kadencji.

Na demonstrację pod Sejmem zapraszał Strajk Kobiet za pośrednictwem portali społecznościowych. - Wobec prawa ADAM BODNAR JEST NASZYM RZECZNIKIEM - napisał Strajk Kobiet na Twitterze.

Nie będzie minuty ciszy za Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Będzie nasza złość i sprzeciw, bo to, co się dzieje, nie ma prawa się dziać w europejskim kraju - napisano w kolejnym tweecie.

Pod Sejmem, oprócz demonstrujących, pojawili się dziennikarze i oddziały policji.

Co orzekł Trybunał w sprawie RPO?

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia w sprawie konstytucyjności sprawowania funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich po upływie kadencji został opublikowany w Dzienniku Ustaw.

Zgodnie z orzeczeniem TK po upłynięciu trzech miesięcy przepis, który pozwalał Adamowi Bodnarowi pełnić funkcję RPO do czasu wyboru jego następcy, moc traci.

Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś, że przepisy, przewidujące pełnienie przez RPO obowiązków – mimo upływu kadencji – do czasu objęcia stanowiska przez jego następcę, są niezgodne z Konstytucją. Oznacza to, że Adam Bodnar musi opuścić swoje stanowisko.

Trybunał podkreślił, że przepis ten traci moc obowiązującą po upływie trzech miesięcy od opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw.

Postępowanie w sprawie konstytucyjności przepisów o kadencji RPO zostało zainicjowane we wrześniu ubiegłego roku. Kadencja dotychczasowego RPO Adama Bodnara upłynęła 9 września ub.r. i zgodnie z art. 3 ust. 6 ustawy o RPO nadal pełnił on swoją funkcję, ponieważ nie został wybrany jego następca.

Korespondent Sputnika prowadzi transmisję na żywo z miejsca protestów:

 

Zobacz również:

Gdyby była demokracja, Ikonowicz byłby RPO
Ikonowicz na RPO: wyklęty symetrysta na urzędzie
Jest decyzja ws. RPO
Opublikowano wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. RPO
Tagi:
Trybunał Konstytucyjny, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz