Polityka
Krótki link
14148
Subskrybuj nas na

W poniedziałek minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau odbył spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytrem Kułebą. Sprawa Aleksieja Nawalnego oraz sytuacja na Ukrainie były jednymi z tematów rozmowy.

Spotkanie odbyło się w formacie wideokonferencji.

Minister Rau zaapelował o podjęcie przez UE konkretnych kroków w celu wsparcia Ukrainy i zapobieżenia dalszej eskalacji napięcia oraz przygotowanie przez UE scenariuszy możliwych działań w przypadku dalszej eskalacji ze strony Rosji. Przypomniał także o potrzebie konsekwentnej realizacji przez UE polityki nieuznawania nielegalnej aneksji Krymu – głosi komunikat na stronie internetowej MSZ.

Minister polskiego resortu spraw zagranicznych wyraził „solidarność z Kijowem i poparcie dla nienaruszalności integralności terytorialnej Ukrainy (…) oraz dla ukraińskiej inicjatywy Platformy Krymskiej (w której inauguracyjnym szczycie w sierpniu br. weźmie udział prezydent Andrzej Duda), pytając jednocześnie o los pozostających pod okupacją rosyjską obywateli Ukrainy narodowości krymskotatarskiej” – dodano.

Ministrowie omawiali m.in. sprawę Aleksieja Nawalnego, który przebywa w więzieniu. Minister spraw zagranicznych Polski przyłączył się do apelu innych państw członkowskich UE o działania na rzecz rosyjskiego blogera i opozycjonisty – czytamy. 

Wyraził także solidarność z Czechami, które wydaliły wcześniej z kraju 18 rosyjskich dyplomatów w reakcji na rezultaty śledztwa wskazującego na odpowiedzialność Rosji za wybuch składu amunicji w miejscowości Vrbětice w 2014 roku.  

Odniósł się także do sytuacji polskiej mniejszości na Białorusi i zaapelował o unijną solidarność w tej kwestii.

Sprawa Nawalnego

Rosyjski bloger i opozycjonista Aleksiej Nawalny, któremu w lutym simonowski sąd w Moskwie zamienił wyrok w zawieszeniu w sprawie Yves Rocher, skazując go na 3,5 roku kolonii w reżimie ogólnym, 31 kwietnia napisał na swoim profilu na Instagramie, że ogłasza głodówkę „z żądaniem wpuszczenia zaproszonego lekarza”. Jak poinformowała Sputnika adwokat Olga Michaiłowa, bolą go noga i plecy. Federalna Służba Wykonywania Kar (FSIN) na podstawie badań stwierdziła, że stan zdrowia Nawalnego jest zadowalający i stabilny, zaznaczając, że otrzymuje w kolonii wszelką potrzebną pomoc.

Wcześniej UFSIN obwodu włodzimierskiego poinformowało Sputnika, że Nawalny od 5 do 9 kwietnia znajdował się w części medyczno-sanitarnej kolonii w Pokrowie, po czym „w związku z polepszeniem stanu zdrowia” został przeniesiony z powrotem na oddział. Następnie resort przekazał, że komisja lekarska podjęła decyzję o przeniesieniu więźnia z kolonii do stacjonarnego szpitala okręgowego dla skazanych we Włodzimierzu.

Z kolei sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że Kreml uważa, że zdrowie więźniów w Rosji nie jest tematem zainteresowań zagranicznych państw, w żaden sposób nie odbierają oświadczeń zza granicy o Nawalnym.

Napięta sytuacja w Donbasie. Kreml zaprzecza, że Rosja ściąga wojska

Pod koniec marca ukraińskie siły bezpieczeństwa poinformowały, że czterech żołnierzy zginęło, a dwóch zostało rannych podczas ostrzału w pobliżu wsi Szumy w obwodzie donieckim. Zełenski zapowiedział, że wkrótce omówi sytuację z przywódcami czwórki normandzkiej (oprócz Ukrainy – Niemcy, Rosja i Francja). Kijów zaczął deklarować zaostrzenie sytuacji w Donbasie.

DRL poinformowała również o wzroście liczby ostrzałów ze strony ukraińskich sił bezpieczeństwa. Szef republiki Denis Puszylin nie wykluczył możliwości ataku na Donbas na pełną skalę ze strony Kijowa, zaznaczając, że „Ukraina ma do tego wszystko przygotowane”. DRL poinformowała, że 3 kwietnia zginęło dziecko po tym, jak kijowskie siły bezpieczeństwa użyły drona z ładunkiem wybuchowym.

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrzukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Wcześniej w rozmowie z dziennikarzami, komentując doniesienia nt. dyslokacji wojsk w obwodzie rostowskim oświadczył, że „rosyjska armia przemieszcza się po rosyjskim terytorium w tych kierunkach, jakie uważa za właściwe”.

Podkreślił ponadto, że Rosja nie stanowi zagrożenia dla żadnego państwa świata, w tym dla Ukrainy, jednak „zawsze z wielką uwagą podchodzi do kwestii własnego bezpieczeństwa”.

Zobacz również:

Rau o sytuacji wokół Nord Stream 2: Polska będzie miała swój głos w tej sprawie
Rau o rezolucji nt. LGBT: „Zbiorowy ideologiczny miraż”
Rau w Kijowie: Ukraina ma prawo się bronić! Nie jest osamotniona
„Stała się częścią naszej wspólnej, narodowej tożsamości”: Zbigniew Rau o katastrofie smoleńskiej
Tagi:
Aleksiej Nawalny, polityka, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz