22:15 12 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
13884
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej żąda zmniejszenia liczby pracowników ambasady Republiki Czeskiej, zastrzega sobie prawo do podjęcia innych kroków w odpowiedzi.

W związku z ostatnimi działaniami Pragi Rosja żąda od strony czeskiej zmniejszenia liczby pracowników ambasady Republiki Czeskiej w Moskwie i zastrzega sobie prawo do dalszych kroków - poinformowało MSZ FR.

Jak poinformowano, w czwartek ambasador Republiki Czeskiej Vítězslav Pivoňka został wezwany do MSZ Rosji, gdzie na jego ręce złożono ostry protest w związku z dodatkowymi restrykcyjnymi środkami podjętymi przez Pragę wobec pracowników rosyjskiej ambasady.

W odpowiedzi na wrogie działania Pragi zażądano zmniejszenia składu ilościowego ambasady Republiki Czeskiej w Moskwie, biorąc pod uwagę znaczące dysproporcje (...). Ambasadorowi powiedziano, że zastrzegamy sobie prawo do podjęcia innych kroków w przypadku dalszego rozwoju histerycznej kampanii antyrosyjskiej w Czechach

- poinformowano w oświadczeniu opublikowanym na stronie rosyjskiego MSZ.

– Ambasadorowi powiedziano, że Czechy nadal pod fałszywym pretekstem promują antyrosyjską kampanię i swoimi działaniami niszczą stosunki dwustronne. Podkreślono, że język ultimatum jest dla nas nie do przyjęcia – podaje rosyjskie MSZ.

18 kwietnia Pivoňka był już wezwany do rosyjskiego MSZ i poinformowano go o działaniach odwetowych za wydalenie 18 rosyjskich dyplomatów z Czech. Według Pragi, mowa o pracownikach wywiadu pracujących pod przykrywką dyplomatyczną. Władze czeskie podjęły taki krok, gdyż według ich wersji rosyjskie służby specjalne brały udział w spowodowaniu eksplozji składu amunicji w Czechach w 2014 roku. Zginęły wówczas dwie osoby. 19 kwietnia na tle tego skandalu czeskie władze ogłosiły decyzję o wykluczeniu Rosatomu z przetargu na rozbudowę elektrowni atomowej Dukovany.

W odpowiedzi rosyjskie MSZ uznało że 20 pracowników ambasady Republiki Czeskiej w Moskwie za personae non gratae.

Minister spraw zagranicznych Czech Jakub Kulhánek powiedział wcześniej, że władze tego kraju zwróciły się do Rosji o zezwolenie na powrót wydalonych czeskich dyplomatów do Moskwy. Strona czeska zaznaczyła, że ​​jeśli Moskwa nie zgodzi się na tę propozycję, z Pragi mogą zostać wydaleni także inni rosyjscy dyplomaci.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji, komentując te wypowiedzi, ostrzegło Pragę o niedopuszczalności tonu ultimatum w rozmowach z Rosją i zapowiedziało, że w czwartek „rozmowa z ambasadorem Czech będzie kontynuowana w MSZ FR”.

W czwartek okazało się, że Czechy postanowiły wyrównać liczbę przedstawicieli personelu ambasady Rosji w Czechach do poziomu przedstawicielstwa w ambasadzie Republiki Czeskiej w Moskwie, o czym poinformował szef MSZ Czech.

Jak podają czeskie media, po wyjeździe wydalonych dyplomatów czeskiej ambasady w Moskwie pozostało tam 24 pracowników: 5 dyplomatów i 19 osób zajmujących się sprawami administracyjno-technicznymi. Ambasada Rosji w Pradze liczy obecnie 27 dyplomatów i 67 pracowników technicznych.

W Czechach działają również dwa rosyjskie konsulaty generalne.

Zobacz również:

Czechy stawiają ultimatum Rosji. Chodzi o wydalonych dyplomatów
Czechy podjęły decyzję: kilkudziesięciu rosyjskich dyplomatów ma opuścić Pragę
Tagi:
MSZ Rosji
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz