Polityka
Krótki link
4792
Subskrybuj nas na

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić ponownie zapewnił, że dopóki będzie głową państwa, Belgrad nie poprze zachodnich sankcji wobec Rosji.

Pytany o to, czy Serbia planuje wesprzeć indywidualne sankcje USA wobec obywateli Rosji, serbski prezydent odpowiedział przecząco.

Jeśli chodzi o wpisanie obywateli Rosji i ChRL na czarne listy, Serbia nie brała w tym udziału, bo nie byłby to przyjazny krok w stronę naszych przyjaciół z Rosji i Chin. Dopóki jestem prezydentem Serbii, sankcje wobec Rosji i Chin nie zostaną wprowadzone. Mówię to wszędzie, bo tylko szczera i jasna polityka może wprowadzić Serbię w przyszłość

– podkreślił Vučić, o czym poinformowała agencja Tanjug.

Vučić podczas wizyty w Brukseli 26 kwietnia powiedział, że Serbia jest gotowa bardziej koordynować swoją politykę zagraniczną z UE, jeśli są wyjątki. Wcześniej Wysoki Przedstawiciel UE ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Josep Borrell oświadczył, że Unia Europejska apeluje do Serbii o wsparcie jej w kwestiach polityki zagranicznej, w tym odnośnie sankcji.

Kierownictwo Serbii, na czele z prezydentem, wielokrotnie odrzucało możliwość poparcia przez Belgrad zachodnich sankcji wobec Rosji.

Zobacz również:

Bułgaria uznała rosyjskiego dyplomatę za persona non grata
Rada krajów UE zatwierdza umowę handlową z Wielką Brytanią
Kraśnik nie będzie już miastem wolnym od LGBT? Radni przeciwni kontrowersyjnej uchwale
Tagi:
stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, sankcje, Aleksandar Vučić, Serbia, Chiny, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz