Polityka
Krótki link
7033
Subskrybuj nas na

Zapowiedziane przez Rosję sankcje, które uderzyły w szefa Parlamentu Europejskiego Davida Sassoli i wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Věrę Jourovą, nie mogą pozostać bez odpowiedzi - napisał na Twitterze Dacian Ciolos, lider liberalnej frakcji Renew Europe.

W piątek na stronie rosyjskiego MSZ opublikowano listę ośmiu obywateli Unii Europejskiej, którym zakazano wjazdu do Rosji. Lista obejmuje między innymi przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassoli, a także wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej ds. wartości europejskich i przejrzystości Verę Yurovą. Ten krok został podjęty w odpowiedzi na restrykcyjne środki nałożone 2 marca i 22 marca przez Radę Unii Europejskiej na sześciu obywateli Rosji - poinformowało rosyjskie MSZ.

„To nie może pozostać bez odpowiedzi. Parlament Europejski w tym tygodniu (podczas debat na sesji plenarnej oraz w ostatecznej rezolucji w sprawie Rosji) jasno dał do zrozumienia, że ​​sankcje Unii Europejskiej za łamanie praw człowieka powinny zostać rozszerzone” - napisał.

Wcześniej lider Europejskiej Partii Ludowej, największej frakcji w Parlamencie Europejskim, również wyraził pełną solidarność z przewodniczącym PE Davidem Sassolim i wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Verą Yurovą, figurującymi na rosyjskiej liście sankcyjnej, i podkreślił, że rosyjskie sankcje „nie uciszą” posłów do Parlamentu Europejskiego.

Zacharowa odpowiada przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego

Oficjalna przedstawicielka MSZ Maria Zacharowa bardzo zwięźle zareagowała na słowa przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassoliego, któremu zakazano wjazdu do Rosji.

Jeden z europejskich urzędników powiedział w zwiazku z tym, że umieszczenie na czarnej liście nie powstrzyma go od ochrony praw człowieka. „Groźby nie pozwolą nam milczeć” - dodał. „1) Nas też. 2) A czy my groziliśmy?” - napisała Zacharowa na Facebooku.

 

Zobacz również:

Aleksandar Vučić: Belgrad nie poprze zachodnich sankcji wobec Rosji
Rosja nałożyła odwetowe sankcje wobec UE: przewodniczący PE na „czarnej liście”
Tagi:
sankcje
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz