Polityka
Krótki link
0 21
Subskrybuj nas na

Prezydenci Tadżykistanu i Kirgistanu, Emomali Rahmon i Sadyr Dżaparow, w rozmowie telefonicznej omówili wdrożenie zawieszenia broni na granicy i wycofanie wojsk do miejsc stałej dyslokacji – poinformowała Sputnika służba prasowa tadżyckiego przywódcy.

„W trakcie rozmowy szefowie państw omówili wdrożenie porozumień zawartych między stronami w zakresie ustabilizowania sytuacji w przygranicznych regionach Tadżykistanu i Kirgistanu, zwracając szczególną uwagę na kwestie pełnego przestrzegania zawieszenia broni i wycofania wojsk do miejsc stałej dyslokacji” - podała służba prasowa.

Prezydenci wymienili się również opiniami na temat wspólnych działań grup roboczych w tym kierunku oraz początku posiedzenia międzyrządowych komisji ds. delimitacji i demarkacji.

Konflikt, do którego doszło 29 kwietnia między mieszkańcami przygranicznych regionów Kirgistanu i Tadżykistanu, przerodził się w zbrojną konfrontację między armią obu krajów. Starcia między kirgiskimi i tadżyckimi siłami granicznymi trwały ponad sześć godzin. W jego wyniku po obu stronach zostało rannych ponad 200 osób.
Około 40 osób zginęło. Wieczorem 29 kwietnia strony uzgodniły zawieszenie broni i wycofanie wojsk z granicy.

Jednak następnego dnia doszło do kolejnej wymiany ognia na granicy. Jeszcze jedno zawieszenie broni zostało zawarte wieczorem 30 kwietnia.

Dzisiaj liczba rannych w konflikcie na granicy z Tadżykistanem po stronie Kirgistanu wzrosła do 163 osób, zginęło 31 – poinformowała w sobotę na konferencji prasowej kirgiska wiceminister zdrowia Eliza Sołtonbekowa. Ze strefy konfliktu na granicy z Tadżykistanem ewakuowano ponad 27 tys. obywateli Kirgistanu – poinformowało Ministerstwo Zdrowia kraju.

Zobacz również:

Kirgistan: W konflikcie z Tadżykistanem zostały ranne 163 osoby
Czy Rosja pomoże rozwiązać konflikt na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu?
Kirgistan i Tadżykistan zgodziły na przerwanie ognia na granicy
Tagi:
granica, Kirgistan, Tadżykistan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz