Polityka
Krótki link
77556
Subskrybuj nas na

Podczas przemówienia na uroczystym posiedzeniu Sejmu w ramach obchodów Narodowego Święta Konstytucji 3 Maja prezydent Litwy Gitanas Nauseda oświadczył, że jego kraj „nigdy nie uzna nielegalnej aneksji Krymu”.

W ramach oficjalnych obchodów Narodowego Święta Konstytucji 3 Maja przeprowadzono uroczyste posiedzenia parlamentów Polski i Litwy. W polskim Sejmie z przemówieniem wystąpili prezydenci Duda i Nauseda.

Prezydent Andrzej Duda podkreślał w swoim wystąpieniu historyczne znaczenie Konstytucji 3 Maja.

W dniu, w którym dziejowa przeszłość tak namacalnie spotyka się ze współczesnością, wsłuchujemy się w przesłanie naszych przodków, bo to świadectwo ich mądrości, odpowiedzialności i patriotyzmu, bo to nasze chlubne polskie i litewskie dziedzictwo, bo to wielki pomnik historii znaczący dla rozwoju europejskiej i ogólnoludzkiej cywilizacji – mówił Andrzej Duda podczas uroczystego polsko-litewskiego zgromadzenia posłów i senatorów.

– Uchwalenie pierwszej w Europie i drugiej w świecie konstytucji było dowodem, że Rzeczpospolita jest w pełni sił, jest gotowa żyć i rozwijać się zgodnie z rytmem nowoczesności – mówił prezydent.

– Konstytucja 3 maja już na zawsze zapisała się jako wspaniały wzorzec uniwersalnych wartości, jako jedno z najważniejszych dokonań ludzkiego umysłu i dążeń do zbudowania jak najdoskonalszej wspólnoty politycznej – zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda podkreślał w swoim wystąpieniu, że Konstytucja 3 maja należy jednakowo do Litwinów i Polaków, a także do innych narodów regionu.

Konstytucja 3 maja należy jednakowo do Litwinów, Polaków i innych narodów regionu o tyle, o ile są gotowe wziąć na siebie odpowiedzialność za przyszłość tej tradycji – mówił prezydent Nauseda.

– Polska i Litwa zbyt długo cierpiały jarzmo obcych państw, by nie umiały docenić i doceniać niepodległości jedna drugiej (...) Aspiracją na miarę XXI wieku jest poszukiwanie podobnie myślących, a nie oponentów, tudzież zaufanie do pozytywnej energii ludzi i państw, ponieważ stanowi to jedyną drogę do postępu – mówił prezydent Litwy.

– Litwa nadal kroczy ramię w ramię z Polską. Dziś razem jesteśmy członkami Unii Europejskiej i NATO. Wspólnie troszczymy się o więzi polityczne, obronne, gospodarcze i kulturowe. Dążymy do zapewnienia bezpieczeństwa naszego regionu. Doskonale uświadamiamy, że od naszego wspólnego sukcesu zależą nadzieje sąsiednich państw życia takiego jakiego chcą, a nie takiego, które jest im narzucane z zewnątrz - zaznaczył litewski prezydent.

Gitanas Nauseda poruszył także w swoim wystąpieniu kwestię sytuacji na Ukrainie i Białorusi oraz działania Rosji.

– Naszym obowiązkiem jest zapewnienie, aby historycznie bliskie narody Ukrainy i Białorusi mogły cieszyć się owocami wolności, niepodległości i demokracji. W przeszłości należały bowiem do wspólnej rodziny narodów europejskich. Wierzę, że tak będzie również w przyszłości. Żyjemy w trudnym okresie, tak, jak i 230 lat temu.  Po raz kolejny widzimy rosnącą na wschodzie potęgę militarną, która stara się zaprzeczyć naszym wartościom. Sąsiednie narody, dążące do tworzenia stosunków demokratycznych, wciąż borykają się z brutalnym lekceważeniem prac i wolności człowieka.

Mobilizacja rosyjskich sił zbrojnych na granicy z Ukrainą i działania wojenne we wschodniej Ukrainie, dokonywane przez nielegalne, uzbrojone, wspierane przez Moskwę grupy świadczą o wysiłkach presji i podżegania do napięcia militarnego, jako dźwigni politycznego wpływu. Pragnę podkreślić, że Litwa nigdy nie uzna nielegalnej aneksji Krymu i będzie działać na rzecz zakończenia faktycznej okupacji części wschodniej Ukrainy - powiedział prezydent Litwy.

Zobacz również:

Przedstawiciele Krymu nie mogli wystąpić w OBWE
Tagi:
Gitamas Nauseda, Andrzej Duda, Krym, Ukraina, Rosja, Litwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz