04:02 14 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
11933
Subskrybuj nas na

Sekretarz prasowy białoruskiego MSZ Anatolij Głaz w odpowiedzi na wezwanie G7 do przeprowadzenia nowych wyborów w republice powiedział, że Mińsk sam zadecyduje, kiedy i jakie kampanie wyborcze przeprowadzić.

Wcześniej G7 przyjęła komunikat, w którym m.in. wzywa białoruskie władze do uwolnienia więźniów politycznych i przeprowadzenia nowych wyborów z udziałem międzynarodowych obserwatorów.

Odnośnie bezpośredniej presji dotyczącej prowadzenia kampanii wyborczych w naszym kraju. W charakterze nauki wskazujemy autorom, że jakakolwiek ingerencja w sprawy wewnętrzne suwerennych państw jest sprzeczna z podstawowymi normami i zasadami prawa międzynarodowego. Jesteśmy suwerennym państwem, więc sami zdecydujemy, kiedy i jakie kampanie wyborcze będziemy przeprowadzać w naszym kraju

– powiedział w czwartek Głaz w rozmowie ze Sputnikiem.

Podkreślił, że Białoruś „nie potrzebuje do tego żadnych wezwań, bodźców ani instrukcji z zewnątrz”.

– Jako jeszcze jedną naukę przypominam, że wszystkie wybory w naszym kraju odbywają się z udziałem międzynarodowych obserwatorów. Cóż, jeśli niektóre struktury międzynarodowe nie były w stanie zorganizować swojej pracy, posiadając nasze zaproszenie, to nie ma potrzeby zrzucać winy

– dodał Głaz, odnosząc się do sierpniowych wyborów prezydenckich, w których nie uczestniczyli obserwatorzy OBWE.

Zobacz również:

Szef NATO o „militarnej obecności” Rosji przy granicy w Ukrainą
Polska krytycznie odnosi się do pomysłu utworzenia armii UE
Blinken omówił z Zełenskim „zagrożenia” ze strony Rosji
Tagi:
OBWE, więźniowie polityczni, opozycja, ingerencja, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, wybory, G7, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz