09:31 13 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
5040
Subskrybuj nas na

Były prezydent Ukrainy i szef ukraińskiej delegacji w Grupie Kontaktowej ds. Donbasu Leonid Krawczuk uznał zakończenie konfliktu w Donbasie za warunek konieczny do przywrócenia stosunków między Moskwą a Kijowem.

Polityk wyjaśnił, że uważa za konieczne rozwiązanie sytuacji wyłącznie na korzyść Ukrainy. Ponadto, zdaniem Krawczuka, rozwiązanie problemów i pojawienie się „normalnej granicy” nastąpi dopiero po przystąpieniu kraju do NATO.

Rosja będzie zmuszona bez użycia siły, my kategorycznie sprzeciwiamy się metodom siłowym, opuścić Donbas i dać Ukrainie możliwość bycia niezależnym, niepodległym państwem. Wtedy będzie można nawiązać stosunki dwustronne

- podsumował Krawczuk w rozmowie z URA.ru.

Rosja wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną w wewnętrznym konflikcie ukraińskim. Moskwa wezwała także sojuszników Ukrainy do zaprzestania podżegania władz kijowskich do krwawych awantur w regionie.

Dzisiaj również były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko opublikował na Facebooku apel do Ukraińców, zbiegający się w czasie z wydarzeniami z okazji zakończenia II wojny światowej.

Polityk poświęcił tekst „zbrodniom” reżimu komunistycznego. Poroszenko po raz kolejny poruszył temat rzekomej „agresji” Rosji i jej przywódcy Władimira Putina. Ponadto podkreślił dążenie Kijowa do wspierania „europejskiej tradycji” pamięci o zwycięstwie, a swoje wystąpienie zakończył grubiańskimi uwagami pod adresem prezydenta Rosji.

Od 2015 roku Ukraina obchodzić 8 maja Dzień Pamięci i Pojednania zamiast Dnia Zwycięstwa. W ten sposób kraj zachował tradycję celebrowania zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami na wzór zachodnioeuropejski.

Zobacz również:

Wicemarszałek Sejmu po wizycie w Donbasie: Ukraina bardzo mocno ceni sobie nasze zaangażowanie
Media: Ukraina próbuje pozyskać używane niemieckie okręty
Tagi:
Donbas, Kijów, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz