01:10 20 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
26554
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka oświadczył, że Białorusinów spróbowano skonfrontować ze sobą. Wezwał do zakończenia niepotrzebnych sporów, przypominając, że w okresie zaczynających się twardych zmian na świecie nie można oddać lub podarować komuś kraju.

Przez cały czas żyliśmy w spokojnej i pokojowej Białorusi. Dopiero niedawno spróbowano nas, Białorusinów, skonfrontować.

Dziś mogę powiedzieć, że dowiedzieliśmy się, gdzie jest prawda, a gdzie kłamstwo. Skończmy z tą nikomu niepotrzebną konfrontacją

– powiedział Łukaszenko w niedzielę w Mińsku podczas uroczystości oddania honorów godłu i fladze Białorusi, które transmitowała telewizja Białoruś 1.

W niedzielę Białoruś świętuje Dzień Godła i Flagi Państwowej, obchodzony co roku w drugą niedzielę maja.

Prezydent wezwał mieszkańców kraju, aby pamiętali, że Białoruś jest teraz suwerennym państwem i podkreślił, że Białorusini „po raz pierwszy od tysiącleci mieli szczęście mieszkać na tym kawałku ziemi i wychowywać swoje dzieci”.

– Zrozummy w końcu, że nie będziemy mieli innej ziemi, nikt nam jej nie da… Zaczął się okrutny, krwawy podział świata na nowo. Nie daj Boże, abyśmy dostali się między te kamienie młyńskie, popełnimy błąd, tylko popełnimy błąd – i nas, tak jak to miało miejsce nie raz w historii, zgniotą, kolejny raz wytrą nogi i wyrzucą na śmieci, bo chcąc nie chcąc znajdujemy się na geopolitycznym uskoku. Zawsze stajemy się areną cudzych wojen, deptano nas, zabijano – i starców, i dzieci, i niemowlęta. Czy ktoś naprawdę chce to powtórzyć na Białorusi? – mówił Łukaszenka.

Podkreślił, że Białoruś „nie powinna na to pozwolić”.

My, Białorusini, ci, którzy dziś tu stoimy (zwolennicy obecnego rządu obecni na uroczystości - red.) aprobują te (państwowe - red.) symbole i tych, których dziś (tu - red.) nie ma, którzy mają inny punkt widzenia. Musimy wreszcie zrozumieć i uświadomić sobie: jesteśmy Białorusinami i to jest nasza ziemia. Nie wolno nam jej nikomu dawać i podarować. I niech nasze (państwowe - red.) symbole będą gwarantem tej jedności i zgody – dodał Łukaszenka.

– Niech te symbole bohaterstwa i jedności narodu chronią pokój w naszej ojczyźnie, inspirują nas do nowych osiągnięć w imię przyszłości naszej ukochanej Białorusi – podkreślił.

Łukaszenka powiedział, że godło państwowe, flaga, hymn, a także Dzień Zwycięstwa są nierozerwalnie związanymi ze sobą symbolami niepodległości Białorusinów. Podkreślił, że z tymi symbolami Białoruś wraz z innymi narodami ZSRR pokonała faszyzm, przeszła do historii jako założycielka ONZ, zdołała w trudne lata 90. zjednoczyć się i przetrwać jako suwerenne państwo, zachować swój potencjał gospodarczy i rozwijać nowe technologie.

I zrobiliśmy to w warunkach bezprecedensowych wyzwań dla naszej państwowości – sankcji gospodarczych i politycznych ultimatów

– zaznaczył Łukaszenka.

Mówiąc o biało-czerwono-białej fladze opozycji, prezydent wezwał do odwołania się do pamięci weteranów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, którzy pamiętają kolaborantów, bojowników „o wolność ludu z opaskami bczb (białe-czerwono-białe opaski - red.) na ramieniu, którzy niewiele różnili się od faszystowskich oprawców, a czasem przewyższali ich okrucieństwem”. – My, Białorusini, nigdy nie zaakceptujemy kolorów zdrady naszej Ojczyzny, kolorów kolaboracji z zabójcami i katami narodu białoruskiego. To naród zdecydował, jakie będą nasze główne symbole – podkreślił Łukaszenka.

 

Zobacz również:

Czesi domagają się od Rosji milionów dolarów odszkodowania w związku z eksplozjami we Vrběticach
Opublikowano dekret Łukaszenki ws. przekazania władzy w przypadku śmierci prezydenta
Estonia: dziesięciu amerykańskich żołnierzy trafiło do szpitala po nieudanym lądowaniu
Tagi:
suwerenność, dekret, polityka, Alaksandr Łukaszenka, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz