01:16 20 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
50552
Subskrybuj nas na

Prezydent Andrzej Duda rozpoczął dwudniową wizytę w Rumunii, gdzie weźmie udział w rozmowach prezydentów państw Bukareszteńskiej Dziewiątki. Debata odbędzie się w formie hybrydowej. W cztery oczy spotkają się prezydenci Polski i Rumunii, a pozostali przywódcy połączą się online.

Udział w spotkaniu potwierdzili też prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. W marcu prezydenci Polski i Rumunii zwrócili się we wspólnym liście do prezydenta USA z zaproszeniem do wzięcia udziału w spotkaniu.

Biały Dom przekazał, że w poniedziałek, 10 maja, prezydent USA Joe Biden weźmie udział w wirtualnym szczycie Bukareszteńskiej Dziewiątki (Polska, Rumunia, Estonia, Litwa, Łotwa, Słowacja, Węgry, Bułgaria i Czechy), podczas którego zadeklaruje chęć Waszyngtonu do bliższej współpracy z sojusznikami w regionie Morza Bałtyckiego i Czarnego.

- Prezydent USA zwróci się do sojuszników ze wschodniej flanki NATO podczas wirtualnego szczytu Bukareszteńskiej Dziewiątki. Przed udziałem w szczycie NATO w czerwcu, prezydent wyrazi chęć bliższej współpracy z sojusznikami w Europie Środkowej oraz regionie Morza Bałtyckiego i Czarnego w zakresie globalnych wyzwań – głosi komunikat Białego Domu.

Jak podkreślił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, szczyt B-9 będzie okazją do wypracowania wspólnego stanowiska na czerwcowy szczyt NATO. Prezydent Duda po wylądowaniu w Bukareszcie spotkał się z prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem w Pałacu Cotroceni. Po wspólnej debacie ruszą rozmowy plenarne delegacji polskiej i rumuńskiej, a następnie odbędzie się spotkanie prezydentów z mediami. W planach jest też złożenie wieńca przed Grobem Nieznanego Żołnierza, spotkanie z premierem Rumunii Florinem Citu oraz rozmowy w siedzibie rumuńskiego parlamentu z przewodniczącym Senatu Rumunii i przewodniczącym Izby Deputowanych Rumunii. W wizycie prezydentowi będzie towarzyszył szef MON Mariusz Błaszczak.

​Szczerski: Sygnał zaangażowania USA w bezpieczeństwo wschodniej flanki

Po południu prezydenci Duda i Iohannis wezmą udział w szczycie Bukareszteńskiej Dziewiątki organizowanym w formacie hybrydowym, w którym wezmą udział przedstawiciele Estonii, Litwy, Łotwy, Słowacji, Węgier, Bułgarii, Czech, prezydent USA i sekretarz generalny NATO. Szef BBN podkreślił, że chodzi o zaakcentowanie wspólnego stanowiska grupy państw wschodniej flanki NATO na pierwszym szczycie Sojuszu z udziałem prezydenta USA Joe Bidena.

Soloch zwrócił uwagę, że spotkanie w Bukareszcie zbiegnie się częściowo z manewrami Defender Europe 21, w których udział biorą polscy skoczkowie z 6. Brygady Powietrznodesantowej. Żołnierze będą ćwiczyli przerzut z Amerykanami, Niemcami i Holendrami. W tegorocznym ćwiczeniu weźmie udział ponad 30 tys. żołnierzy z USA, krajów sojuszniczych i partnerskich. Manewry odbędą się na terenie 12 państw.

- Nasz prezydent - myślę, że także nasi partnerzy z Dziewiątki - będzie akcentował konieczność dalszego wzmacniania NATO, przede wszystkim adaptacji wojskowej Sojuszu, również w związku z agresywną polityką rosyjską, i potrzebę zacieśnienia więzi transatlantyckich. Będzie to okazja dla państw B-9, by zademonstrować własny wkład w bezpieczeństwo regionu - stwierdził szef BBN.

Z kolei szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Krzysztof Szczerski poinformował, że oprócz kwestii bezpieczeństwa tematami rozmów będzie Inicjatywa Trójmorza, inwestycje gospodarcze, Fundusz Odbudowy UE, Via Carpatia.

- Prezydent będzie też rozmawiał z władzami Rumunii o współpracy transatlantyckiej i o tym, jak Polska i Rumunia może wpisać się w plany prezydenta Joe Bidena, jeśli chodzi o ożywienie relacji amerykańsko-europejskich, w tym także w zakresie transformacji energetycznej i klimatycznej - dodał Szczerski.

W jego ocenie potwierdzenie obecności prezydenta USA J. Bidena i Sekretarza Stanu A. Blinkena w spotkaniu to bardzo ważny sygnał dalszego zaangażowania amerykańskiego w bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO i w bezpieczeństwo Polski. 

Ta wschodnia flanka, jak widzimy dzisiaj, przeżywa dużą presję ze strony agresywnych działań rosyjskich. Basen Morza Czarnego, tak jak basen Morza Bałtyckiego, stał się miejscem politycznego napięcia - przekazał szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej w Programie 1 Polskiego Radia.

Dodał, że jest to swego rodzaju znak solidarności sojuszniczej oraz obrony we wszystkich kierunkach, tzw. koncepcji 360 stopni.

Zobacz również:

Rumunia wydala zastępcę attaché wojskowego Rosji
Wybory parlamentarne w Rumunii: prowadzi opozycja
Polskie prawdziwki w niebezpieczeństwie: Rumuni wywożą grzyby na potęgę
USA wysłały do Rumunii drony szturmowe
Polska o współpracy z Rumunią: Spinamy łuk wschodniej flanki NATO. Źródłem zagrożenia jest Rosja
Tagi:
USA, Andrzej Duda, Polska, Rumunia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz