12:14 21 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
4383
Subskrybuj nas na

Była członkini francuskiego Zgromadzenia Narodowego Marion Marechal-Le Pen powiedziała, że do 2050 roku rdzenni mieszkańcy tego kraju będą stanowić mniejszość. Pisze o tym magazyn „Valeurs actuelles”.

Jej zdaniem do takiego wyniku doprowadzi obecny kurs polityczny Paryża.

Czy Francja nadal będzie Francją, jeśli jutro staniemy się republiką islamską? Nie jestem tego pewna – powiedziała była deputowana. 

Polityczka wyjaśniła, że ​​wierzy w asymilację cudzoziemców w kraju. Jednak według niej to już się nie dzieje, ponieważ „obce kultury zaczynają dominować” nad lokalnymi.

Wcześniej podobne oświadczenie złożyła grupa emerytowanych francuskich generałów i wojskowych. W swoim anonimowym wystąpieniu ostrzegli prezydenta Emmanuela Macrona przed ryzykiem upadku państwa. Według przywódców wojskowych islamiści zajmują peryferie kraju i ustanawiają tam prawa sprzeczne z konstytucją. Autorzy listu argumentowali, że nie staną z boku i podejmą działania na rzecz ratowania państwa, jeśli władze będą bezczynne.

Minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanen zareagował, oskarżając ich o brak odwagi i radząc, aby udali się na wybory, jeśli są z czegoś niezadowoleni. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Francji wątpi w istnienie autorów listu ze względu na jego anonimowość.

Zobacz również:

Francja: operacja antynarkotykowa. Kilku policjantów zostało rannych
Wielka Brytania skieruje dwa statki do kanału La Manche. Powodem groźby Francji
Tagi:
migranci, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz