15:04 19 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
17769
Subskrybuj nas na

Nałożenie przez Stany Zjednoczone sankcji wobec Federacji Rosyjskiej na projekt Nord Stream 2 jest dla nich swoistą rekompensatą za straty w konfrontacji z niemieckimi firmami w tej sprawie - powiedział wiceszef Komitetu Spraw Zagranicznych Dumy Aleksiej Czepa w sobotę.

Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na rosyjskie organizacje i statki w ramach projektu Nord Stream 2 - poinformował wcześniej Departament Skarbu USA. W szczególności sankcje zostały nałożone na "Morską Służbę Ratowniczą", "Mortransserwis", "Samarski Fundusz Ciepłowniczy" i "Koksochimtrans".  Sankcje nałożono również na 13 statków.

Zdaniem Czepy takie działania Stanów Zjednoczonych mają na celu niejako „zrekompensowanie strat, jakie odnieśli w walce z niemieckimi firmami, naturalnie zainteresowanymi realizacją tego projektu”.

Amerykanie zostali zmuszeni do zniesienia sankcji z szeregu niemieckich firm. Oczywiste jest, że gdyby tego nie zrobili, to stopniowo wprowadziłoby ich to w poważną konfrontację z Niemcami. Ale natychmiast wielu senatorów wystąpiło z nowymi żądaniami wprowadzenia pewnych sankcji przeciwko Nord Stream, najprawdopodobniej, aby nie stracić twarzy

- powiedział Czepa.

Amerykanie obawiali się dalszej eskalacji konfrontacji z Niemcami

- powiedział deputowany.

Departament Stanu USA poinformował wcześniej, że budująca gazociąg firma Nord Stream 2 AG podlega sankcjom, ale zrezygnował z ich wdrożenia, powołując się na bezpieczeństwo narodowe. Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki przyznała, że budowa rurociągu będzie teraz trudna do zatrzymania.

Zobacz również:

USA zawieszają sankcje wobec Nord Stream 2. UE komentuje
USA wprowadzają nowe sankcje wobec Nord Stream 2. Na liście 13 rosyjskich statków
Tagi:
Rosja, Niemcy, Duma Państwowa FR, sankcje, gospodarka, Nord Stream, budowa, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz