19:53 16 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
7311
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Syrii, w odpowiedzi na nowe przedłużenie sankcji wobec Syrii przez Unię Europejską, nazwało UE miękką i oderwaną od rzeczywistości, a także wspólniczką w wojnie z Syryjczykami.

Rada UE w czwartek na rok - do 1 czerwca 2022 roku - przedłużyła sankcje wobec Syrii obowiązujące od 2011 roku. Lista obejmuje 283 osoby, które podlegają zakazowi podróżowania po UE i zamrożeniu wszystkich aktywów, a także 70 organizacji.

Po raz kolejny UE potwierdziła całkowite oderwanie od rzeczywistości i udział w wojnie przeciwko Syrii, a także odpowiedzialność za przelaną krew Syryjczyków i zniszczenie ich osiągnięć

- czytamy w komunikacie prasowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych Syrii otrzymanym przez Sputnika.

© AP Photo / Francisco Seco
Damaszek zauważa, że ​​przedłużenie jednostronnych „nieludzkich” sankcji pokazuje, że UE jest dumna z „fałszywych” wartości - sankcje te naruszają prawa człowieka i międzynarodowe prawo humanitarne.

Według MSZ sankcje stały się rodzajem wojny przeciwko Syrii. Damaszek zwraca uwagę, że Syryjczycy byli w stanie przezwyciężyć terroryzm i jego sponsorów, a także wykazali się aktywnością w wyborach prezydenckich, co świadczy o ich zamiarze stłumienia wszelkich prób wpłynięcia na niezależność Syrii.

Unia Europejska, odnosząca porażkę po porażce z powodu błędnego podejścia i ślepego trzymania się polityki amerykańskiej, straciła autorytet i wpływ na wydarzenia w regionie i na świecie, stając się organizacją o miękkim ciele - bezbarwną, bez smaku, bez zapachu

- stwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Syrii. 

UE nie utrzymuje obecnie stosunków z oficjalnym Damaszkiem i uważa, że ​​normalizacja stosunków między społecznością międzynarodową a Syrią jest przedwczesna. Unia Europejska twierdzi, że sankcje europejskie nie uniemożliwiają UE pozostania głównym darczyńcą Syrii. W szczególności UE udziela pomocy uchodźcom syryjskim w państwach sąsiadujących z Syrią.

W Syrii 26 maja odbyły się wybory prezydenckie. Baszar al-Asad, który jest prezydentem Syrii od 2000 roku, został wybrany na kolejną siedmioletnią kadencję, uzyskując 95,1% głosów. Kandydat opozycji Mahmoud Merii otrzymał 3,3%, były socjalista poseł Abdullah Sallum Abdullah 1,5%. Borrell powiedział wcześniej, że zdaniem Unii Europejskiej wybory prezydenckie w Syrii nie spełniły kryteriów demokratycznego głosowania i nie przyczynią się do rozwiązania konfliktu w tym kraju.

Zobacz również:

Syria powinna odzyskać okupowane przez Izrael Wzgórza Golan?
Syria: terroryści zaatakowali pozycje armii syryjskiej w prowincji Idlib - foto
Tagi:
sankcje, gospodarka, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Bliski Wschód, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz