13:51 29 Lipiec 2017
Warszawa+ 20°C
Moskwa+ 30°C
Na żywo
    Wystrzelenie rakiety Trident II

    Wojna informacyjna zamieszana na rusofobii

    © Zdjęcie: Wikipedia
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    0 28397684

    „Zło w Polsce polega na nakręcaniu rusofobii. Jestem strasznym przeciwnikiem rusofobii". Korespondent Leonid Sigan poprosił redaktora Jerzego Urbana o skomentowanie obecnej sytuacji w polskiej przestrzeni medialnej.

    W Warszawie odbyło się kolejne posiedzenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Na obradach poruszono, według komunikatów agencyjnych, szereg problemów związanych z bezpieczeństwem państwa. Jeden punkt obrad zwraca na siebie szczególną uwagę, a mianowicie, że tocząca się obecnie wojna informacyjna związana jest głównie z rosyjsko-ukraińskim konfliktem i że stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. W związku z tym korespondent Leonid Sigan poprosił redaktora Jerzego Urbana o skomentowanie zaistniałej sytuacji. Oto ich rozmowa.

    — Panie redaktorze, ja nie neguję, że wojna informacyjna już trwa. Ale widzę w niej takie zjawisko, jak szerząca się i nabierająca siły w polskich opiniotwórczych mediach propaganda otwartej rusofobii. Dla przykładu: Kiedyś solidna TVN24 na swojej stronie internetowej jednocześnie zamieściła 13 materiałów z oskarżeniami pod adresem Rosji z wysoce niewybrednymi nagłówkami.

    Pan, Panie redaktorze, w naszym zawodzie dziennikarskim jest nestorem. Więc dlatego pytam: Co Jerzy Urban sądzi o toczącej się już wojnie informacyjnej?

    — Akurat ani nie znam literalnie komunikatu z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, nie znam też tekstów, o których Pan wspomina. Rusofobia w Polsce jest faktem. Faktem nagannym i dla przyszłości Polski bardzo złym, ponieważ będziemy geograficznie bliskimi, swoimi, krajami, i chciałbym, żebyśmy byli bliscy siebie pod względem kulturalnym, gospodarczym, a może w przyszłości także politycznym. Nie jestem zwolennikiem polityki Putina. Uważam ją za zgubną dla Rosji i niekorzystną dla Europy i świata. Mam na myśli politykę ekspansywną. Wojna informacyjna jest obustronna i nie przykładam do tego istotnego znaczenia. Nie ta wojna jest groźna. Są to zwykłe pyskówki. Zło w Polsce polega na nakręcaniu rusofobii. Jestem strasznym przeciwnikiem rusofobii — powiedział na zakończenie rozmowy Jerzy Urban.

    Zobacz również:

    Sposób na „kremlowską propagandę”?
    Tagi:
    wojna informacyjna, Jerzy Urban, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz