23:11 22 Marzec 2017
Na żywo
    Flagi Polski

    Jacek Wilk: Będę walczył o dobre stosunki z Rosją

    © Zdjęcie: roovuu
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    0 256311931

    W Polsce trwa kampania przedwyborcza. Kandydaci do Urzędu Prezydenta przedstawiają swoje programy. Z jednym z nich, mecenasem Jackiem Wilkiem rozmawiał redaktor radia „Sputnik” Leonid Sigan. 

    - 22 lutego odbędzie się Pana Konwencja Wyborcza jako kandydata Kongresu Nowej Prawicy. Jaki program przedstawi Pan podczas Konwencji?

    — Nie chciałbym uprzedzać faktów i zdradzać pewnych szczegółów, bo to ma być niespodzianka. Generalnie, jako partia skupiamy się na kwestiach gospodarczych. Chcemy, aby w Polsce przeprowadzono kilka głębokich reform, które uwolnią gospodarkę, skrępowaną obecnie ogromną liczbą przepisów, w tym także unijnych ograniczeń. Nasza gospodarka widocznie zwalnia. To przede wszystkim dotyczy małych i średnich przedsiębiorców polskich, którym obecnie bardzo ciężko się funkcjonuje. A przecież to oni produkują około dwóch trzecich PKB, zatrudniają trzy czwarte pracowników. Dlatego w naszym programie chcemy się na tym skupić, chcemy dotrzeć do małych i średnich przedsiębiorców, czyli do polskiej klasy średniej, która w największym stopniu buduje dobrobyt. Ułatwienia w prowadzeniu działalności, obniżenie podatków, większa kontrola nad urzędami ze strony sądów, żeby nie niszczyły tych przedsiębiorców. To jest główny zarys programowy. Chcemy też dotrzeć do Polaków za granicą, mamy kilka pomysłów w tej kwestii.

    - Czy w programie jest uwzględniony wątek, dotyczący relacji polsko-rosyjskich?

    — Zdecydowanie tak. W tej chwili stosunki Polski z Rosją są bardzo źle prowadzone. Podkreślam to na każdym kroku. Obecnie nie ma żadnych powodów, aby Polska miała złe relacje z Rosją. To, że są zadrażnienia, jest konflikt dyplomatyczny, i nie tylko, jest niezbyt przemyślanym działaniem naszych polityków. Polska ma długofalowy interes w tym, żeby mieć dobre relacje z Rosją. Unia Europejska, najprawdopodobniej,  nie przetrwa w dłuższym okresie, bo w Unii obecnie zniknęła równowaga między Berlinem a Paryżem. Niemcy stają się dominantem UE, a to wielu krajom nie odpowiada. Moim zdaniem, jest pewne, że Unia Europejska może ulec rozpadowi. Polska już teraz powinna się zastanowić, co będzie za 10-15 lat. Jak powinna budować pozycję w tej części świata, w tej części Europy? Nie sposób myśleć o tym, między innymi,bez uwzględnienia dobrych stosunków z Rosją. Obecnie, te bezsensowne zaczepki naszego ministra Spraw Zagranicznych, czy nieprzemyślana aktywność na Ukrainie temu nie sprzyjają i jestem temu zdecydowanie przeciwny.

    - Na stronie internetowej przeczytałem Pańskie stwierdzenie, że nie jest przypadkiem seria niefortunnych wypowiedzi ministra Spraw Zagranicznych Grzegorza Schetyny. Więc, jakie były jego intencje?

    — Wszystko wskazuje na to, że jest to gra przedwyborcza. Pan minister podgrzewa atmosferę, a dla kontrastu pan prezydent będzie tym, który będzie starał się uspokajać, tworzyć atsmoferę spokoju i pewności. A wiadomo,że w sytuacjach pewnego zagrożenia, w tym przypadku niepotrzebnie trochę sztucznie wywoływanej atmosfery zagrożenia, społeczeństwo zawsze bardziej skłonne jest popierać tego, kto akurat jest przy władzy, bo on jest już doświadczony. Już piastuje ten urząd i wie, jak to się robi. To jest takie klasyczne zjawisko. To było widoczne przy okazji zamachów w Stanach Zjednoczonych, wówczas wzrastało poparcie dla obecnie rządzącego prezydenta. W związku z tym, wydaje mi się, że jest to pewna gra, która ma pomóc zwycięstwu Bronisława Komorowskiego, i to w pierwszej turze. On nie chce debat. On się bardzo boi debatowania. W pierwszej turze być może tego uniknie, ale w drugiej już nie. To byłoby dla niego  wysoce niebezpieczne, bo jest bardzo słaby w debatach. Bądzie w nich dużo zarzutów pod jego adresem. On nie chce rozmawiać z nikim, więc idealna byłaby sytuacja, gdyby zwyciężył już w pierwszej turze. W tej chwili okazuje się, że tak może nie być. Zatem, tego typu działania mają na celu wzmocnić jego pozycje już teraz i odwrócić spadające sondaże.

     

    Tagi:
    Jacek Wilk
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz