06:53 27 Lipiec 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Grzegorz Schetyna

    Grzegorz Schetyna w swojej roli...

    © AFP 2017/ TOBIAS SCHWARZ
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    11451424

    W tych dniach agencje informacyjne podały do wiadomości słowa prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko o tym, że już teraz Kijów ma podpisane kontrakty z 11 krajami Unii Europejskiej na dostawy broni, w tym śmiercionośnej.

    Kwestia  dostaw broni na Ukrainę spotyka się z niejednoznaczną oceną różnych państw. Temat ten rozwija korespondent radia „ Sputnik” Leonid Sigan w rozmowie z wiceadmirałem w stanie spoczynku Markiem Toczkiem.

    - W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” minister Spraw Zagranicznych Grzegorz Schetyna znowu nawiązał do stosunków polsko-rosyjskich. W szczególności podkreślił, że Polska musi być traktowana przez Rosję jako podmiotowy kraj UE i NATO. Czyżby dotychczas Rosja tego nie czyniła?

    - Pan Schetyna bardzo typowo wchodzi w swoją rolę już od jakiegoś czasu, kiedy został ministrem Spraw Zagranicznych. Polska przynależność do Unii Europejskiej i do NATO, to jest zupełnie inny obszar działania niż dobrosąsiedzkie stosunki z naszym partnerem, jakim jest Rosja. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby relacje ze wszystkimi naszymi sąsiadami, także z Rosją, rozwijały się na płaszczyźnie równoprawnych, dobrych stosunków. Natomiast mieszanie w to różnego rodzaju spraw, które wynikają spoza polskich zainteresowań, spoza polskich odniesień, uważam za  retorykę, która nie służy Polsce, nie służy Polakom.

    Obserwowany w tej chwili stan eskalacji napięć jest igraniem z bezpieczeństwem w tym rejonie Europy, a uwzględniając rangę partnerów, można powiedzieć, że grozi to destabilizacją sytuacji na całym świecie. Pan Schetyna nie jest moim idolem, i absolutnie  nie zgadzam się z jego poglądami, a także sposobem uprawiania polityki. Ubolewam, że z Polski płyną takie sygnały do opinii publicznej w Europie i na świecie.

    - W opinii ministra Schetyny nie powinno się dysktować na temat dostarczania broni na Ukrainę.-I im ciszej w tej sprawie, tym lepiej- stwierdził on. Czy Pan admirał podziela ten pogląd?

    - Absolutnie nie, kwestia dostarczania lub niedostarczania broni nie jest sprawą błahą dla ogólnego rozwoju sytuacji. Dostarczanie dzisiaj broni na Ukrainę nie służy rozwiązaniu problemu. Problem ukraiński obecnie można rozwiązać tylko na  drodze negocjacji, na drodze dyplomatycznej. Eskalacja, a dokładniej nakręcanie sprężyny militarnej służy tylko pogorszeniu relacji, sprzyja tylko przedłużaniu tego konfliktu. Jest to droga absolutnie w złym kierunku i nie podzielam takiej opinii.

    Zobacz również:

    Polacy gorsi niż Niemcy
    Tagi:
    broń, NATO, Grzegorz Schetyna, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz