19:49 21 Sierpień 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 28°C
Na żywo
    Dyrektor FBI James Comey

    Polska czeka na przeprosiny za słowa dyrektora FBI o Holokauście

    © East News/ AP Photo/Steven Senne
    Polska
    Krótki link
    17191610

    W opublikowanym w czwartek w Washington Post artykule poświęconym Holokaustowi, dyrektor FBI James Comey powiedział: „W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili niczego złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić. To, co ludzie robią”.

    Te słowa dyrektora FBI wywołały w Polsce burzę protestów. Premier Polski Ewa Kopacz określiła takie wypowiedzi za „nie do zaakceptowania”:

    „Te słowa, które zostały wypowiedziane, są nieakceptowalne nie tylko dla mnie, ale dla każdego Polaka. Tym, którzy dzisiaj nie potrafią rzetelnie przedstawiać prawdy historycznej chcę powiedzieć, że Polska nie była sprawcą, ale ofiarą II wojny światowej. Oczekiwałabym oczywiście od urzędników, którzy zabierają w tej sprawie głos, pełnej wiedzy i prawdy historycznej”, — oświadczyła polska premier.

    Polski MSZ wezwał ambasadora USA w Polsce Stephena Mullego i wręczył mu oficjalny list z żądaniem przeprosin. Wiceszef MSZ Rafał Trzaskowski powiedział, że w liście „jest wytłumaczone, jak wyglądała historyczna rzeczywistość”.  Dodał, że strona polska reaguje także na kłamliwe oskarżenia, które pojawiają się na łamach zagranicznej prasy.

    Z kolei ambasador USA w Polsce Stephen Mull zapewniał, że opinia, iż Polska w jakikolwiek sposób jest odpowiedzialna za Holokaust, nie jest oficjalnym stanowiskiem USA.

    Prezydent Polski Bronisław Komorowski komentując słowa szefa FBI o Holokauście zaznaczył, że Polacy muszą „próbować odwojować dobre imię”.

    „Musimy nie tylko reagować na szkodliwe wypowiedzi, ale też promować piękne karty z naszej historii”,  - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla TVP Info.

    Bronisław Komorowski wskazywał również, że pojawiające się od czasu do czasu kłamliwe stwierdzenia na temat Polski są efektem tego, że Polska „przez kilkadziesiąt lat była po złej stronie żelaznej kurtyny i opinie o krajach Europy Zachodniej były inaczej kształtowane. Dzisiaj jesteśmy po dobrej stronie i musimy próbować odwojować dobre imię Polski”.

     

    Zobacz również:

    Paranoja i propaganda dominują nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego RP
    Tagi:
    FBI, Stephen Mull, James Comey, Ewa Kopacz, Bronisław Komorowski, USA, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz