11:51 23 Kwiecień 2017
Na żywo
    Prezydent Polski Bronisław Komorowski

    Przed wyborami trzeba lawirować

    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Polska
    Krótki link
    Irina Czajko
    0 1238512

    Prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że „heroizacja Ukraińskiej Armii Powstańczej przez Radę Najwyższą Ukrainy uniemożliwia prowadzenie polsko-ukraińskiego dialogu historycznego". Ustawa ta została uchwalona przez ukraiński parlament właśnie w czasie wizyty prezydenta Polski w tym kraju...

    — Prezydent Bronisław Komorowski powiedział na antenie kanału telewizyjnego TVN24, że „heroizacja Ukraińskiej Armii Powstańczej przez Radę Najwyższą Ukrainy uniemożliwia prowadzenie polsko-ukraińskiego dialogu historycznego". Warto podkreślić, że ustawa o heroizacji UPA została uchwalona przez ukraiński parlament właśnie w czasie wizyty prezydenta Polski w tym kraju.

    Polski historyk, publicysta, ekspert do spraw Ukrainy Bogdan Piętka podzielił się swoimi uwagami na ten temat w wywiadzie dla radia „Sputnik".

    — Zacznę od początku, czyli od samej wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Kijowie w dniu 9 kwietnia. Wizyta ta była niewątpliwie częścią kampanii wyborczej prezydenta Komorowskiego, gdzie urzędujący prezydent i jego obóz polityczny, licytują się w antyrosyjskim radykalizmie z obozem PiS-u. Widzę w tej wizycie elementy licytacji w antyrosyjskim radykalizmie.

    To było przemówienie prezydenta w Radzie Najwyższej Ukrainy, gdzie zadeklarował bardzo szerokie poparcie dla Ukrainy. Mówił tam o bohaterach „niebiańskiej sotni", Majdanu, którzy nigdy nie zostaną zapomniani przez Europę. Padały znane oskarżenia pod adresem strony rosyjskiej o dezintegrację terytorialną Ukrainy, zabór Krymu itd. To był pierwszy element.

    Drugim była wizyta na Cmentarzu w Bykowni. Pan prezydent Komorowski wraz z prezydentem Poroszenką uczcił tam 75 rocznicę zbrodni katyńskiej. To też jest bardzo znamiennym wydarzeniem. Właśnie tam i właśnie z prezydentem Poroszenką. Chciałbym zauważyć, że zbrodnia katyńska od 25 lat stanowi główny filar polityki historycznej niepodległej, solidarnościowej Polski. Aż do momentu kryzysu ukraińskiego była ona najważniejszym pretekstem do odsuwania normalizacji stosunków polsko-rosyjskich. Chociaż, Rosja z tą zbrodnią w miarę uczciwie się rozliczyła. W każdym bądź razie, bardziej uczciwie niż Ukraina za ludobójstwo wołyńsko-małopolskie, gdzie faktycznie o żadnym rozliczeniu do dzisiaj nie ma mowy.

    Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.
    © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.

    Obchodzenie 75 rocznicy zbrodni katyńskiej, właśnie w Kijowie z władzami pomajdanowej Ukrainy, oraz w obecnej sytuacji geopolitycznej było niczym innym, jak tylko podkreśleniem antyrosyjskiego wymiaru polityki historycznej, prowadzonej przez obecne państwo polskie. Całą klasę polityczną Polski spotkało niemiłe zaskoczenie, bo właśnie wtedy, kiedy pan prezydent tam był już, chyba, w Bykowni, Rada Najwyższa Ukrainy zaczęła procedować trzy projekty ustaw, dotyczących właśnie tego, co nazywamy polityką historyczną. I najważniejszą z tych ustaw była ustawa, która uznaje Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, ich Ukraińską Armię Powstańczą jako uczestników walko o niepodległość Ukrainy.

    Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.
    © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    Projekt tej ustawy został napisany przez Jurija Szuchewycza, syna Romana Szuchewycza, dowódcy UPA, która dokonała ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego. Jest to również faktem bardzo znamiennym. Uchwalenie właśnie tej ustawy w dniu wizyty pana prezydenta Komorowskiego, wizyty, która miała taki, a nie inny przebieg, z takimi, a nie innymi akcentami, było ze strony ukraińskiej jawnym postawieniem sprawy, że żadnych koneksji w polityce historycznej dla strony polskiej nie będzie. Żadnej mowy o jakimkolwiek przyznawaniu się do winy, czy też kajaniu się za ludobójstwo wołyńsko-małopolskie. Czegoś takiego nie będzie, ponieważ UPA i OUN zostały uznane za uczestników walk o niepodległość Ukrainy. I mało tego! Został przyjęty przepis w tej ustawie, że negowanie tego faktu jest zagrożone sankcjami karnymi. Przy czym, sankcje karne dotyczą nie tylko obywateli Ukrainy, ale także obywateli innych państw.

    Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)
    © Sputnik. Alexander Mazurkevich
    Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)

    Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina
    © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    Jeśli chodzi o obecną wypowiedź pana prezydenta, że jest on zaniepokojony odradzającym się kultem UPA na Ukrainie, to myślę, że pan prezydent nie miał innego wyjścia. Przecież nie może powiedzieć, że to mu się podoba. Jakby to odebrała polska opinia publiczna? Musi powiedzieć, że mu się to nie podoba, co nie zmienia faktu, że mamy na Ukrainie do czynienia z państwowym kultem UPA. Słowa pana prezydenta tego faktu nie zmienią. Wypowiedź jego jest elementem kampanii wyborczej. Być może, gdyby tej kampanii wyborczej nie było. To może nie byłoby takiej wypowiedzi.
    • Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina
      Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina
      © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    • Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.
      Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.
      © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    • Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)
      Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)
      © Sputnik. Alexander Mazurkevich
    • Obchody z okazji 72 rocznicy powstania UPA
      Obchody z okazji 72 rocznicy powstania UPA
      © Sputnik. Chekachkov Igor
    1 / 4
    © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina

    Zobacz również:

    Zwrot Kresów: Czy Ukraina zapłaci wystawione rachunki?
    Jaceniuk: Ukraina jest krajem-zwycięzcą w II wojnie światowej
    Ukraina nie zniesie odcięcia gospodarczego od Rosji
    Poroszenko: Ukraina będzie unitarną, z ukraińskim jako jedynym językiem państwowym
    Ukraina w ciągu jednego dnia zmieniła swoją rolę w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej
    Ukraina: polowanie na obywateli, „którym podoba się Rosja”
    Jaceniuk: Ukraina podpisze dwa porozumienia z NATO
    Tagi:
    OUN, UPA, Bronisław Komorowski, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz