21:33 29 Kwiecień 2017
Na żywo
    Amerykańscy żołnierze przy systemie rakietowym Patriot w bazie wojskowej Morąg w Polsce

    O zakupie przez Polskę amerykańskiego systemu przeciwlotniczego „Patriot”

    © AFP 2017/ WOJTEK RADWANSKI
    Polska
    Krótki link
    0 16676014

    Po pierwsze i najważniejsze, jest to transakcja handlowa pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi i chciałbym przypomnieć, że kilka lat temu Hillary Clinton (ówczesna sekretarz stanu) przyjechała do Polski wraz z kilkoma przedstawicielami amerykańskiej branży wojskowej i otwarcie próbowała lobbować interesy USA w tej gałęzi amerykańskiego przemysłu.

    Co oznacza, że z amerykańskiego punktu widzenia oni po prostu robią biznes. USA ciągle naciskają na polski rząd, aby podpisał wszystkie oferty związane z programem modernizacji polskich sił zbrojnych z amerykańskimi firmami. W tym konkretnym przypadku nie ma strategicznego uzasadnienia, strategicznych argumentów za wprowadzeniem systemu Patriot do Polski. To jest tylko współpraca finansowa lub interes, który jest promowany przez amerykańskich polityków. Amerykańscy politycy bardzo silnie naciskają na polskich decydentów, aby kupili sprzęt i całą broń od USA. Jest to częścią ich polityki. Myślę, że najważniejsza jest realizacja niektórych planów biznesowych amerykańskiego przemysłu w Europie.

    Po drugie, oczywiście, Polska jest postrzegana, używana i nadużywana przez Waszyngton jako wojenny podżegacz w regionie Europy Wschodniej, więc interes idzie w parze z polityczną motywacją takiej decyzji.

    Ze strategicznego punktu widzenia oraz z punktu widzenia interesów bezpieczeństwa Polski, ta decyzja może doprowadzić do pewnych napięć między Polską a jej sąsiadami, nie tylko Rosją, ale także innymi krajami, które są przeciwne tej wojennej propagandzie i wojennej retoryce Stanów Zjednoczonych, która jest wspierana przez polskie władze. Na przykład w Niemczech kilku polityków i ekspertów wyraziło już wątpliwości dotyczące tej umowy.

    Czy Polska jest „wasalem” Stanów Zjednoczonych w tej transakcji?

    Karykatura: Pentagon nie będzie w stanie odbijać cybernetycznych kontrataków swoich przeciwników
    © Sputnik. Vitaly Podvitski
    Niestety tak. Polska wraz z innymi krajami Europy Wschodniej, w tym z wszystkimi trzema krajami bałtyckimi i Rumunią, jest wykorzystywana przez amerykańskich polityków do zakłócenia wszelkich pomysłów i koncepcji współpracy między Rosją, Unią Euroazjatycką i Unią Europejską. Mamy taką samą sytuację jak w 2003 roku podczas amerykańskiej agresji w Iraku, mieliśmy podział między starą Europą i nową Europą, czyli krajami, które były w Unii Europejskiej przez długi czas i państwami, które właśnie przystąpiły do UE i bez wątpienia popierały politykę USA i politykę administracji Busha.

    Jest to polityka dzielenia Europy, polityka USA, która została całkiem jawnie wyrażana przez niektórych amerykańskich ekspertów takich jak George Friedman, prezesa instytutu Stratfor.

    Czy Polska na przygotowuje się do ewentualnego konfliktu z Rosją?

    Nie ma powodu do jakiegokolwiek konfliktu wojskowego czy politycznego między Polską a Rosją. Wiemy, że Rosja nie chce mieć żadnej agresywnej polityki, ani nawet interwencji militarnej jeśli mowa o krajach Europy Wschodniej, więc raczej myślę, że jest to pewnego rodzaju retoryka i działania, aby prężyć muskuły przez kraje Europy Wschodniej. Jeśli teoretycznie byłby jakikolwiek konflikt wątpię, aby którykolwiek z krajów Europy Wschodniej mógł stawić czoło potencjałowi rosyjskiej armii… Rok konfliktu na Ukrainie już udowodnił, że Rosja nie ma żadnych agresywnych zamiarów. Moim zdaniem Rosja robi wszystko, aby zmniejszyć poziom konfliktu i poziom napięcia. Wszystkie rozmowy na temat możliwych konfliktów między Rosją a krajami Europy Wschodniej są oparte na dobrze rozwiniętej wyobraźni i fantazji. Jest to polityka Stanów Zjednoczonych podżegania do wojny, która wykorzystuje kraje Europy Wschodniej jako instrument tej polityki.

    Czy budżet kraju wytrzyma wielomiliardowy kontrakt?

    Prezydent Polski Bronisław Komorowski
    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Oczywiście, że nie. Niestety, polski Minister Obrony Narodowej pan Siemoniak zapowiedział, że budżet Polskich Sił Zbrojnych zostanie zwiększony w ciągu najbliższych lat. To już rodzi kilka koncepcji różnych grup społecznych, które mówią, że jest zdecydowanie więcej ważnych kwestii do rozwiązania i więcej ważniejszych inwestycji do wykonania w Polsce niż rozwój armii. Co ważne, Polska inwestuje w broń ofensywną co oznacza, że​nie buduje swojej własnej ochrony, swojego własnego systemu obrony, ale buduje rodzaj jednostek wojskowych, które byłyby gotowe do interwencji i agresji za granicą. W kontekście konfliktu ukraińskiego to jest oczywiste, że potencjalnie polskie siły byłyby wykorzystane na Ukrainie, a także w innych możliwych konfliktach na obszarze poradzieckim, co jest oczywiście bardzo niebezpieczne dla interesu narodowego Polski, jak również dla struktury budżetowej kraju. Prawdopodobnie Polska będzie musiała podpisać kilka rachunków na finansowanie wszystkich tych programów organizacji sił zbrojnych, które zwiększą już istniejące zadłużenie Polski, co oczywiście wpłynie na całą sytuację polityczną i gospodarczą w kraju.

    Zobacz również:

    “Nazistowska Polska” w popularnej amerykańskiej edukacyjnej grze
    Atomowe aspiracje, czyli „Polska szczerzy kły"
    Tagi:
    Patriot, USA, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz