08:27 22 Październik 2017
Warszawa+ 11°C
Moskwa-3°C
Na żywo
    Leonid Swiridow

    Ambasador Rosji w Polsce: prawa rosyjskiego dziennikarza Swiridowa zostały złamane

    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Polska
    Krótki link
    1586365

    Administracyjna decyzja w sprawie unieważnienia prawa pobytu w Polsce korespondenta agencji Rossiya Segodnya w Warszawie Leonida Swiridowa zostanie oficjalnie zaskarżona we wtorek - poinformował polski adwokat rosyjskiego dziennikarza Jarosław Chełstowski.

    MSZ Polski 24 października 2014 roku cofnęło dziennikarską akredytację Swiridowa, który pracuje w Warszawie od 2003 roku. Jego akredytacja była co roku przedłużana przez MSZ Polski, po raz ostatni — w styczniu 2014 roku. Jednak z nieznanych powodów w październiku 2014 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zwróciła się do MSZ RP w sprawie jej unieważnienia. 28 kwietnia Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski podjął administracyjną decyzję w sprawie unieważnienia karty pobytu rosyjskiego dziennikarza.

    „Uważamy, że taka decyzja polskich władz jest bezpodstawna. Wszystkie materiały są utajnione, do tej pory nie rozumiemy, jakie zarzuty postawiono Swiridowowi" — powiedział ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew podczas wspólnej konferencji z rosyjskim dziennikarzem.

    „Rozpatrujemy tę sprawę jako poważną przeszkodę dla działalności zawodowej dziennikarza" — dodał rosyjski dyplomata, wyrażając nadzieję, że „sytuacja zostanie rozwiązana i nie stanie się kolejnym problemem, negatywnie wpływającym na nasze dwustronne stosunki polsko-rosyjskie".

    „Udzielamy dyplomatycznego wsparcia naszemu obywatelowi, ponieważ uważamy, że jego prawa zostały poważnie złamane. Naszym zdaniem, nie ma w zasadzie żadnych przyczyn do tej sprawy. Nie ma żadnych podstaw prawnych" — oznajmił Andriejew.

    Walka może być kontynuowana w ETPC

    Według słów samego Swiridowa, zamierza się go pozbawić statusu rezydenta UE. „W europejskim prawie jest klarownie zapisane, na jakiej zasadzie można to zrobić. Niestety, polskie prawo nie odpowiada dyrektywie UE z 2003 roku, która reguluje te zagadnienia" — powiedział rosyjski dziennikarz.

    Szczególną uwagę korespondent zwrócił na to, że wszystkie materiały tej sprawy są utajnione. „W mojej teczce znajduje się jedyny dokument — list dyrektora ABW, w której czytamy, że „dalszy pobyt wskazanego obywatela na terenie Polski stanowi autentyczne i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa" — zacytował Swiridow tekst dokumentu.

    „Będę się bronił, bronił swojego nazwiska" — podkreślił dziennikarz. Powiedział, że jest gotów toczyć walkę w sądzie, w tym w Strasburgu. 

    Wcześniej MSZ Rosji oświadczyło, że sytuacja wokół Swiridowa może zostać potraktowana jako próba ograniczenia wolności słowa i złamania praw dziennikarza do realizacji działalności zawodowej a także jako niedopuszczalna presja na przedstawiciela mediów.

    Zobacz również:

    Swiridowa wiara w Polskę
    Sprawa dziennikarza „Rossiya Segodnya” w Warszawie Leonida Swiridowa odroczona do 20 maja
    Ambasada FR w Warszawie ma nadzieję, że polskie władze „zamkną” sprawę rosyjskiego dziennikarza Swiridowa
    Tagi:
    Leonid Swiridow, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz