22:36 19 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Prezydent Polski Andrzej Duda

    Prezydent Polski w Estonii: w ramach NATO musimy dbać o nasze bezpieczeństwo

    © REUTERS/ Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta
    Polska
    Krótki link
    517631030

    Andrzej Duda przyjechał do Estonii ze swoją pierwszą zagraniczną wizytą. Polski prezydent skorzystał z okazji, by podkreślić ważność obecności wojsk NATO na wschodniej flance.

    — Musimy w ramach NATO dbać o nasze bezpieczeństwo, by było ono silniej zagwarantowane naszym narodom. Droga jest wytyczona, ale trzeba cały czas prowadzić działania, wzmacniać te rozwiązania, które już zostały zaakceptowane i teraz są wprowadzane. To również kwestia mądrej polityki. Jestem przekonany, że razem z panem prezydentem taką mądrą politykę będziemy mogli prowadzić. Dla mnie ta współpraca, w naszym regionie, w Europy Środkowej między naszymi krajami jest niezwykle ważna – powiedział prezydent Polski podczas swego wystąpienia w Muzeum Okupacji w Tallinie.

    Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Duda zauważył, że po odzyskaniu niepodległości przez państwa w Europie Wschodnie, a następnie po przyłączeniu się do NATO realne granice sojuszy uległy zmianie. — W związku z tym zapraszamy i oczekujemy, aby te zaprzyjaźnione z nami, sojusznicze jednostki wojskowe, czy uzbrojenie pochodzące z państw NATO, zostało zlokalizowane na terenach, które są dzisiaj rzeczywistą wschodnią flanką sojuszu — powiedział.

    Jego zdaniem propozycja obecności natowskich wojsk lub uzbrojenia „na rzeczywistej wschodniej flance sojuszu jest absolutnie logiczna i nie tylko historycznie, ale i współcześnie uzasadniona”. – Bazy NATO przed 1989 r. funkcjonowały przy samej jego wschodniej granicy, dlatego obecnie powinny zostać przesunięte dalej na wschód – stwierdził Andrzej Duda.

    — Świat się zmienił, ale świat się zmienia cały czas, dynamicznie, i raz jest w tej przestrzeni światowej bezpieczniej, raz mniej bezpieczniej. Dzisiaj są trudne czasy, także dla naszej części Europy. Sytuacja jest wszystkim znana — odradzają się tendencje imperialne i obecność sił sojuszu dla naszych krajów jest gwarancją – podkreślił.

    Natomiast prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves zaznaczył, że wizyta Andrzeja Dudy ma „bardzo silne przesłanie o bliskości i związkach sojuszniczych" pomiędzy obu krajami. – To bardzo ważne przesłanie o naszych związkach. Ta wizyta podkreśla jak one są bliskie – stwierdził.

    Prezydent Estonii, podobnie jak Duda, zwrócił uwagę jak ważną rolę dla regionu odgrywa NATO. Jego zdaniem należy budować możliwości wojskowe, które są w stanie odpowiedzieć na nowe wyzwania. — Oznacza to również, że musimy dać jasny i czysty przekaz — że jesteśmy zjednoczeni w naszym zdecydowaniu, aby bronić każdego i wszystkich członków sojuszu, wszystkich naszych sojuszników — powiedział.

     Ilves mówił też o roli Polski we współpracy na rzecz bezpieczeństwa w regionie. — Jasne jest na wielu poziomach, że Polska zdecydowała się wydawać na swoją obronność 2% swojego PKB. Jest to duże europejskiej państwo, większe kraje maja większą role do odegrania – podkreślił.

    Zobacz również:

    Tkaczew poparł inicjatywę wprowadzenia kar za przemyt produktów objętych sankcjami
    Opinia: wraz z porażką w Azji zawali się cała amerykańska strategia bezpieczeństwa
    Trwa gra na wyniszczenie - kto szybciej się złamie
    Tagi:
    wizyta, NATO, Toomas Hendrik Ilves, Andrzej Duda, Estonia, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz