06:12 08 Grudzień 2019
Wizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Berlinie

Wizyta Dudy w Berlinie: wieczorek zapoznawczy można uznać za udany

© AFP 2019 / Bernd Von Jutrczenka
Polska
Krótki link
3193
Subskrybuj nas na

- Nowy prezydent RP przyjechał do Berlina i zaskoczył swoich gospodarzy. Obawy, że relacje polsko-niemieckie czeka kolejna „epoka lodowcowa” nie potwierdziły się – pisze Bartosz Dudek z Deutsche Welle.

Autor zauważa, że „pierwsza wizyta nie służy do załatwiania trudnych spraw”, ale jest swego rodzaju wieczorkiem zapoznawczym, na którym inicjuje się dalsze kontakty.

— Pod tym względem wizyta Andrzeja Dudy u prezydenta i kanclerz Niemiec spełniła swoje zadanie – widać było, że gospodarze odczuli ulgę. Joachim Gauck mówił o „pełnym zaufania, rodzinnym spotkaniu”, a Andrzej Duda o tym, że rozmowy były „ważne i dobre” i że rokują dobrze na przyszłość – pisze Dudek.

Andrzej Duda zadbał jeszcze przed wizytą o pozytywną atmosferę, zapraszając do Pałacu Prezydenckiego niemieckich dziennikarzy. Okazało się, wbrew powszechnym oczekiwaniom, że „polityczny wychowanek Lecha i Jarosława Kaczyńskiego nie jest straszydłem, za jakiego go mieli, lecz otwartym na świat europejskim politykiem, który, na dodatek, w elokwentny sposób potrafi uzasadnić swoje stanowisko”. Te zabiegi medialne ze strony polskiego prezydenta Bartosz Dudek nazywa „ofensywą wdzięku”. 

Jak zaznacza autor, miłe słowa i pozytywne nastawienie Dudy do Niemiec nie mogą jednak przesłonić różnic między nowym prezydentem Polski a jego niemieckimi gospodarzami. Wymienia on najważniejsze z nich. Na przykład dążenie Dudy do tego, by zwiększyć obecność sojuszu w Europie Wschodniej m.in. poprzez utworzenie baz natowskich na terytorium Polski. Niemcy obawiają się, że doprowadzi to do eskalacji konfliktu z Rosją. Kolejny zgrzyt na linii Warszawa-Berlin dotyczy niemieckiej polityki energetycznej. Jest jeszcze problem uchodźców. Polska nie chce uczestniczyć w programie podziału uchodźców według stałych limitów. Zdaniem Niemców prezydent Polski zasłania się ewentualnym przybyciem do kraju uciekinierów z Ukrainy. Nie jest to dla zachodniego sąsiada Polski zbyt silny argument.

 Bartosz Dudek pisze, że w przypadku wygranej Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych te różnice mogą się jeszcze pogłębić. — Wtedy nowy lokator pałacu prezydenckiego, którego tak się bano w Berlinie, może okazać się wtedy nieoczekiwanie ważnym katalizatorem i gwarantem dobrych relacji – zaznacza.

Zobacz również:

Analityk: Europa wpada w polityczny zastój
Szef NASA: Nie zmuszajcie nas abyśmy uprawiali z Rosjanami kosmiczny auto-stop
Dmitrij Kisielow: "Jazz jest poza polityką…"
Tagi:
wizyta, Joachim Gauck, Andrzej Duda, Angela Merkel, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz