02:59 24 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    Flagi Polski

    Niewolski: Zająłem się polityką, aby pomóc Polakom…

    © Zdjęcie: roovuu
    Polska
    Krótki link
    Irina Czajko
    0 557282

    „W Polsce powstała nowa prorosyjska partia”…

    Z podobnymi nagłówkami w polskich mediach ukazało się wiele artykułów, w których informowano o powstaniu partii „Legion Patriotów". Jej założycielem został Konrad Niewolski znany, przede wszystkim, jako scenarzysta i reżyser filmowy. Postanowiliśmy z pierwszej ręki dowiedzieć się, jaki jest program jego formacji i plan działań na najbliższą przyszłość. Rozmowę przez telefon z Konradem Niewolskim nagrała korespondentka Irina Czajko.

    — Dlaczego Pan się zajął polityką?

    — Polityką zająłem się z prostej przyczyny. Bardzo nie podoba mi się to, że polski naród jest wyzyskiwany przez zagraniczne korporacje. Z wykształcenia jestem urzędnikiem i dyplomatą. Znam się, zatem, na geopolityce, finansach, ustawodawstwie. Patrząc na to, co się dzieje, przestało mi się to podobać, bo uważam, że Polacy nie są we własnym kraju suwerenni. Polacy są wykorzystywani przez zagraniczne korporacje. Polscy politycy są zwykłymi zdrajcami, którzy nie interesują się tym, co się dzieje w Polsce, tylko pozwalają zagranicznym bankom nas okradać. W związku z tym stwierdziłem, że ci Polacy powinni poczuć, że wreszcie ktoś zamierza ich bronić.

    — Kiedy powstał „Legion Patriotów" i co Pan chce zrobić konkretnie dla Polaków?

    Prezydent Polski Andrzej Duda i premier Ewa Kopacz
    © AFP 2017/ Janek Skarzynski
    — Pierwsze działania Legionu Patriotów zaczęły się około lutego, zarejestrowaliśmy się pod koniec czerwca. W tych wyborach nie będziemy startować, ponieważ nie zależy nam na żadnych stołkach i przepychaniu się do władzy. Dla mnie jest ważne odzyskanie przez Polskę suwerenności, ponieważ jesteśmy amerykańską kolonią. Polscy politycy zamienili się w taką swoistą szlachtę polityczną. Ich nie interesuje dobro Polaków. Oni po prostu gardzą Polakami, to wyszło w aferach taśmowych, i wszystko robią po to, żeby zagraniczne banki i korporacje mogły spokojnie Polaków okradać. Naszym celem jest osiągnięcie tego, żeby polski naród odzyskał suwerenność i dobrze, mądrze zarządzane państwo w interesie naszych rodaków. Chcemy sprawić, żeby leki dla emerytów były za darmo, żeby dzieciaki w szkołach miały darmowe obiady, żeby rachunki za prąd były dziesięciokrotnie mniejsze. Dzięki temu ta połowa Polaków, która żyje w wielkim ubóstwie, i których nie stać na nic, nie będzie musiała martwić się codziennymi rachunkami. To, że w Polsce wybudowano wiele szklanych domów i gospodarka niby rozkwita, to wcale nie przekłada się na dobrobyt Polaków. Jest wręcz przeciwnie, Polacy są coraz bardziej sfrustrowani, zdenerwowani. Masowe kredyty powodują, że ludzie nie mają marzeń. Każdy goni za pieniądzem. Ludzie nie są teraz ani szczęśliwi, ani nie żyje im się lepiej. Trzeba po prostu z tym zrobić porządek.

    — W polskich mediach twierdzą, że jest Pan agentem wpływu Kremla, agentem wpływu Putina. Czy uważa Pan siebie za takiego agenta?

    — To jest kompletny absurd. Jeszcze nigdy nie byłem w Rosji. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się pojechać i zwiedzić Rosję. To są zwykłe pomówienia. To zawsze tak funkcjonuje — jeśli ktoś się przeciwstawia władzy, zawsze będzie spotykał się z zarzutami, że jest agentem itd. To, co ja mówię, robię, czuję, to są moje własne przemyślenia.  Władzy może się nie podobać to, że mam inne podejście do geopolityki, że bardziej podoba mi się współpraca z Rosją, bo Polska na tej współpracy dużo więcej by zyskała. Wiadomo, że teraz polskie media i polscy politycy są pod wielki wpływem Ameryki. Niestety, ktoś, kto będzie mówił innym głosem, kto nie będzie zgadzał się z obecną władzą, zawsze będzie oskarżany o takie rzeczy. Ja się tym nie przejmuję, ponieważ wiem, że wielu Polaków lubi Rosję i chciałoby współpracy z Rosją. Wielu Polaków nie lubi agresywnej, chamskiej i bezczelnej amerykańskiej polityki międzynarodowej. Chodzi o to, żeby ludzie mający odmienne poglądy, mieli swoją reprezentację. Uważam, że bliska współpraca z Rosją, naszym najbliższym sąsiadem i dużym partnerem może pomóc polskiej gospodarce. I nie będzie mnie to interesowało, jeżeli będą oskarżany o działalność agenturalną, bo to jest kompletna bzdura.

     Historia stosunków Polski i Rosji jest bardzo trudna. Jaka jest Pana wizja relacji polsko-rosyjskich?

    — Moim zdaniem historia to jest przeszłość. Wiadomo, że w historii zdarzały się różne rzeczy. Uważam, że my powinniśmy myśleć o przyszłości. Bliska współpraca z Rosją może Polakom tylko pomóc. Celowe robienie antyrosyjskiej propagandy w polskich głównych mediach i partiach politycznych jest na rękę Amerykanom.

    Powtórzę jeszcze raz — z Rosją powinniśmy współpracować. Nie powinniśmy dawać manipulować sobą i występować przeciwko Rosji.

    Zobacz również:

    Biedni Niemcy w żaden sposób nie mogą otrzymać swojego złota od USA
    Rozpoczął się demontaż pomnika Czerniachowskiego
    ONZ oskarża Węgry o przemoc wobec imigrantów
    Tagi:
    polityka zagraniczna, Legion Patriotów, Konrad Niewolski, Rosja, Warszawa, Moskwa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz