Polska
Krótki link
31562
Subskrybuj nas na

Wicepremiera Krymu Dmitrija Połonskiego wpuszczono do Polski. Polityk ma zakaz wjazdu na terytorium Unii Europejskiej.

Dmitrija Połonskiego wpuściła polska straż graniczna, która, z powodu różnic w łacińskiej pisowni nazwiska polityka, nie wykryła, że ma on zakaz wjazdu na terytorium Unii Europejskiej. 

Wicepremier Krymu przyjechał do Warszawy na posiedzenie Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie na temat praw człowieka oraz nadrzędności prawa i demokracji. Reprezentuje on na forum organizację „Rosyjska wspólnota Krymu”.

— Doszło do zmiany, jeśli chodzi o nazwisko. Miał inne nazwisko na liście sankcyjnej, a inne nazwisko na paszporcie, którym się posłużył — powiedział szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna. — Mogę wyrazić ubolewanie w imieniu Straży Granicznej — dodał. 

Sam wicepremier oświadczył, że mogło nie dojść do jego wystąpienia na posiedzeniu Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w Warszawie z powodu sprzeciwu organizatorów, ponieważ chciał on mówić o tym, że informacje na temat Krymu są celowo zniekształcane. Ostatecznie wpuszczono go na trybunę.

— Protest był związany z tym, że niektóre fora boją się usłyszeć prawdę o sytuacji na Krymie, ponieważ nie zgadza się ona z tym, co od dawna próbuje się wpoić zachodniemu społeczeństwu, stawiając Krym w negatywnym świetle.

Połonski poinformował RIA Novosti, że w swoim wystąpieniu poruszył on temat relacji między grupami etnicznymi na półwyspie i przestrzegania praw człowieka.

— Na moje wystąpienie zareagowano różnie. Ze strony ukraińskiej delegacji słychać było okrzyki dezaprobaty, ale większość słuchaczy to, co mówiłem o życiu na Krymie, najwyraźniej usłyszała po raz pierwszy. Wyciągamy z tego wnioski, że, niestety, prawda o wydarzeniach na Krymie nie jest właściwie przekazywana. Wiele kwestii dla przedstawicieli państw członkowskich Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie było odkrywcze – powiedział wicepremier Krymu.

Zobacz również:

Rosyjska giełda rozpoczęła dzień wzrostem notowań
Merkel traci autorytet
Konflikty wojskowe są przyczyną wzrostu fali uchodźców do Europy
Tagi:
OBWE, Dmitrij Połonski, Krym, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz