19:10 22 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Leonid Swiridow

    Władze RP odmówiły przesłuchania świadków w sprawie dziennikarza MIA „Rossiya Segodnya”

    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Polska
    Krótki link
    7538415

    Urząd do Spraw Cudzoziemców odrzucił wniosek korespondenta MIA „Rossiya Segodnya” w Warszawie Leonida Swiridowa o przesłuchanie świadków w sprawie anulowania jego prawa pobytu w Polsce, poinformował polski adwokat rosyjskiego dziennikarza Jarosław Chełstowski.

    MSZ Polski 24 października 2014 roku anulował akredytację dziennikarską Swiridowa, który pracuje w Warszawie od 2003 roku. Jego akredytacja co roku była odnawiana przez MSZ Polski, ostatnim razem w styczniu 2014 roku, jednak z niewiadomych przyczyn w październiku 2014 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wystąpiła do MSZ o anulowanie akredytacji.

    Dziennikarz Leonid Swiridow
    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Wszystkie akta sprawy rosyjskiego dziennikarza są tajne. W aktach Swiridowa figuruje jedyny dokument – list dyrektora ABW, w którym czytamy, że „dalszy pobyt wskazanego obywatela na terytorium Polski jest realnym i poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa”. 28 kwietnia wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski podjął decyzję administracyjną o anulowaniu prawa pobytu w Polsce rosyjskiego dziennikarza. Od decyzji wojewody odwołano się formalnie 12 maja.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dwukrotnie — w czerwcu i w październiku — odrzucił wniosek o odtajnienie dokumentów w tej sprawie.

    NIE MOŻNA PRZESŁUCHAĆ ŚWIADKÓW

    „Zwróciliśmy się do Urzędu do Spraw Cudzoziemców, który jest drugą instancją w tej sprawie, z prośbą o przesłuchanie świadków”, — powiedział Chełstowski. 

    Według niego na liście świadków jest 11 obywateli Polski, wśród nich są znani politycy, parlamentarzyści, szanowani dziennikarze i publicyści, ludzie kultury.

    „Do mojej kancelarii wpłynęła oficjalna odpowiedź z Urzędu do Spraw Cudzoziemców, w której odmówiono nam przesłuchania świadków”, — powiedział polski adwokat rosyjskiego dziennikarza.

    W decyzji Urzędu do Spraw Cudzoziemców czytamy również, że „decyzja ta w postępowaniu administracyjnym jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu”.

    PRAWA DZIENNIKARZA

    Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew oświadczył 12 maja na konferencji prasowej, że uważa decyzję polskich władz odnośnie Swiridowa za pozbawioną przyczyn, oraz że prawa korespondenta zostały naruszone. Sam Swiridow powiedział, że gotów jest bronić swoich praw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

    Leonid Swiridow i Zofia Bąbczyńska-Jelonek na lotnisku w Apatytach
    © Zdjęcie: Zofia Bąbczyńska-Jelonek
    Historia rosyjskiego dziennikarza już dwukrotnie znalazła się w sprawozdaniu przedstawiciela OBWE ds. wolności mediów Dunji Miatović, w związku z naruszeniem praw dziennikarzy na terytorium państw członkowskich OBWE. Organizacja w ciągu ostatniego roku zarejestrowała jedyny przypadek naruszenia praw dziennikarza w Polsce, przy czym było to naruszenie praw nie obywatela Polski, a obywatela Rosji. We wrześniu tego roku rosyjski korespondent osobiście rozmawiałem w Warszawie z Dunją Miatović na ten temat.

    Wcześniej MSZ Rosji oświadczyło, że sytuacja wokół Swiridowa może zostać oceniona jako próba ograniczenia wolności słowa i naruszenia prawa dziennikarza do wypełniania swoich obowiązków zawodowych, a także jako niedopuszczalny nacisk na przedstawiciela mediów.

    Zobacz również:

    Szpiegomania po polsku. Cz.2
    Nowe tajne dokumenty w sprawie Leonida Swiridowa
    Polska: do akt sprawy dziennikarza agencji „Rossiya Segodnya” wpłynęły nowe tajne dokumenty
    Tagi:
    media, MIA Rossiya Segodnya, ABW, Leonid Swiridow, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz