19:08 15 Sierpień 2018
Na żywo
    Leonid Swiridow

    Polska nie zmieniła swojej decyzji o pozbawieniu Swiridowa prawa do stałego pobytu

    © AP Photo / Alik Keplicz
    Polska
    Krótki link
    111914

    Adwokat rosyjskiego dziennikarza Jarosław Chełstowski określił mianem inkwizycji decyzję o pozbawieniu Leonida Swiridowa korespondenta MAI „Rossija Segodnja”, prawa do stałego pobyt w Polsce

    Urząd do Spraw Cudzoziemców podtrzymał decyzję o pozbawieniu prawa do stałego pobytu w Polsce Leonida Swiridowa, mieszkającego w Warszawie korespondenta Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Rossija Segodnja". Adwokat dziennikarza Jarosław Chełtowski poinformował już o zaskarżeniu tej decyzji przed sądem.

    Historia, która trwa już rok

    Wszystkie akta sprawy rosyjskiego dziennikarza pozostają utajnione. A w aktach Swiridowa figuruje zaledwie jeden dokument — list dyrektora ABW, w którym czytamy, że „dalszy pobyt danego obywatela na terytorium Polski stanowi rzeczywiste i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego". 28 kwietnia 2015 r. wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski wydał decyzję administracyjną pozbawiającą rosyjskiego dziennikarza prawa do pobytu na terenie Polski. Decyzja wojewody została zaskarżona 12 maja. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dwukrotnie — w czerwcu i w październiku 2015 roku — odmówił dostępu do akt sprawy. Ponadto, zarówno wojewoda mazowiecki, jak i Urząd do Spraw Cudzoziemców nie przychylili się do prośby o przesłuchanie świadków.

    Według informacji podanej przez Chełtowskiego, na liście świadków figurowało 11 polskich obywateli, wśród nich znani działacze polityczni, polscy posłowie, uznawani dziennikarze i publicyści, a także działacze kultury.

    Kolejna inkwizycja?

    Chełstowski poinformował, że otrzymał powiadomienie o tym, że decyzja o pozbawieniu prawa do pobytu w Polsce pozostaje prawomocna.

    „Moja kancelaria otrzymała oficjalną decyzję Urzędu do Spraw Cudzoziemców, w której czytamy, że decyzja sądu I instancji pozostaje prawomocna" — powiedział Chełstowski agencji Ria Novosti.

    Ze słów Chełstowskiego wynika, że orzeczenie sądu II instacji zawiera 28 stron. „Na 16 stronie dokumentu czytamy: « Urząd do Spraw Cudzoziemców uważa, że prawo obcokrajowca do obrony nie zostało naruszone" — cytuje adwokat.

    „Tymczasem wszystkie fakty świadczą o tym, że obywatel Rosji był pozbawiony wszelkich praw do obrony" — podkreślił Chełstowski.

    „Mamy do czynienia z procedurą administratywną, która pozbawia mojego klienta wszelkich praw do obrony. Co więcej, Zarząd do Spraw Cudzoziemców przyznaje, że nie ma potrzeby analizowania materiałów ABW, które to ABW utajniła" — zaznaczył polski adwokat.

    „To swego rodzaju inkwizycja, która nie ma nic wspólnego z prawem i procedurami obowiązującymi w Polsce. I wyraźnie widać, że wszystko to narusza unijną dyrektywę z 2003 roku, która była podstawą legalnego przyznania rosyjskiemu obywatelowi statusu rezydenta długoterminowego w Unii Europejskiej" — wyjaśnił Chełstowski.

    Adwokat poinformował, że decyzja zostanie zaskarżona. „W najbliższych dniach złożymy skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zwrócimy się z prośbą o wstrzymanie wykonania decyzji organu administracyjnego i rozpatrzenie meritum sprawy.

    Zobacz również:

    Na kogo spadną amerykańskie bomby atomowe?
    Bomba na pokładzie A321 mogła zostać podłożona pod fotel pasażerski
    Przywódcy G20 poparli propozycję Rosji ws. restrukturyzacji długu publicznego Ukrainy
    Tagi:
    dziennikarz, MIA Rossiya Segodnya, RIA Nowosti, Leonid Swiridow, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz