12:38 29 Październik 2020
Polska
Krótki link
Autor
6533
Subskrybuj nas na

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z admirałem w stanie spoczynku Markiem Toczkiem.

-W Polskich mediach jest dziś głośno na temat atomowego zamieszania w Ministerstwie Obrony Narodowej. Dyskusja rozgorzała po słowach wiceministra Tomasza Szatkowskiego, że Polska rozważa konkretne kroki pozyskania broni atomowej. A w sobotę MON wydało oświadczenie, które należy uważać za sprostowanie, ale nie do końca. Więc, co Pan sądzi o tym zamieszaniu?

— Dla mnie jest to dużym zaskoczeniem. Nie powiem, że to szok, bo przecież żyjemy w realnym świecie i różne rzeczy się dzieją, ale tego typu koncepcje po raz pierwszy się uzewnętrzniły. Chciałbym zauważyć, że nie tylko w mediach, ale też nawet w rozmowach politycznych, w salonach i kuluarach nikt dotąd takiej koncepcji nie rozpatrywał, żeby pozyskanie broni jądrowej w Polsce miało być naszym atutem czy siłą. Absolutnie nie.  Nie w tym obszarze działań trzeba upatrywać potencjalnych kierunków politycznych.

Wybuch nuklearny
© Fotolia / Romolo Tavani
Ja to traktuję tak, że chyba ktoś nie do końca przemyślał swoje wypowiedzi. Nie chciałbym usprawiedliwiać tego człowieka, bo ja go w ogóle nie znam, nie miałem z nim dotychczas styczności. W każdym bądź razie ten pomysł jest chybiony. Nieodpowiedzialne wypowiedzi narobiły zamieszania w przestrzeni publicznej.

- Panie admirale opozycja wobec obecnych władz przestrzega przed „katastrofalnymi konsekwencjami" w związku z wypowiedzią wiceministra Szatkowskiego. Jakie mogą być te konsekwencje?

— Po takich wypowiedziach polityk ten powinien ustąpić. Nie powinien zajmować miejsca w polskiej ekipie rządzącej, jeśli głosi takie poglądy i wprowadza chaos i zamieszanie. Inaczej nie można tego określić. To są nieodpowiedzialne wypowiedzi, szkodzące państwu, dobrym stosunkom z państwami sąsiednimi. Podobne odczucia, o których Pan wspomina, mają zapewne nasi sąsiedzi zarówno z Południa, Zachodu czy Północy. W tym regionie takich napięć nam absolutnie nie potrzeba.

— Czyżby ta cała sprawa to po prostu „fantastyka nuklearna", jak to określił profesor Roman Kuźniar?

— To trudno nawet zdefiniować. To wykracza poza ramy przewidywalności.

Zobacz również:

Polska chce mieć dostęp do broni nuklearnej
Tagi:
broń jądrowa, NATO, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz