07:46 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Gazociąg Północny

    Dlaczego Czechy nie poparły Polski?

    © Sputnik. Mikhail Fomichyov
    Polska
    Krótki link
    1238571196

    Wywiad Sputnik Czechy z Hugo Kyselką, dyrektorem marketingowym czeskiego operatora gazowego „VEMEX”.

    Czechy nie poparły zainicjowanego przez Polskę i Słowację listu do Komisji Europejskiej z żądaniem zablokowania projektu „Gazociągu Północnego 2”. Dlaczego Praga nie podpisała listu wraz z Polską, Słowacją, Węgrami, Bułgarią, Rumunią, Grecją, Litwą, Łotwą i Estonią, choć ministra Jana Mládeka osobiście poprosił o to jego słowacki odpowiednik Paweł Pavlis?

    Dyrektor marketingowy gazowej firmy „VEMEX” Hugo Kyselka:

    — Ani Polska, ani Węgry, ani my nie zgłosiliśmy stanowczego protest, gdy Bruksela w rzeczywistości zniszczyła projekt „Gazociągu Południowego”. Dziś wydaje mi się, że Czechy zaczynają to rozumieć i mają wyrzuty sumienia za to, że Rosja musiała zrezygnować ze wspaniałego projektu (moim zdaniem najlepszego!). Kolejny motyw rezygnacji z podpisu jest czysto ekonomiczny. Nowa rosyjska arteria gazowa stanie się silnym wsparciem dla niemieckiej gospodarki, chcąc nie chcąc będzie pracować właśnie na nią. A czy można sobie wyobrazić sukces czeskiej gospodarki bez związku z Niemcami? Tak, nigdy! Nie zapomnijmy także o tym, że Niemcy zrezygnowały z energii jądrowej. Będą one potrzebowały coraz więcej energii. Jej źródłem może być tylko rosyjski gaz.

    - Ale wcześniej premier Bohuslav Sobotka potępił porozumienie akcjonariuszy „Gazpromu” z europejskimi uczestnikami projektu — firmami Shell, OMV, E. ON, Engie, Wintershal1 twierdząc, że jest to sprzeczne z polityką antyrosyjskich sankcji, a także jest ciosem dla Ukrainy. Teraz okazuje się, że szef gabinetu zmienił zdanie i opowiada się „za”?

    - Jeśli pan Sobotka spotyka się z kanclerz Merkel chce utrzymać więzi gospodarcze z Niemcami, to on wyraża jeden stosunek wobec „Gazociągu Północnego 2”, dla własnych obywateli ma on inne zdania, dla partnerów z „Grupy Wyszehradzkiej” — zgrabnie wyrażone, ale trzecie. Myślę, że tak oceniać historyczne projekty gazowe, dostosowywać swoje słowa w zależności od aktualnych warunków rynkowych (nacisku UE na „Gazprom”), jest nie do przyjęcia. I wykorzystywanie Ukrainy jako broń przeciwko Rosji, to po prostu zbrodnia. Pragnę zauważyć, nawiasem mówiąc, jak przyzwoicie zachowuje się Moskwa w tych gazowych perypetiach.

    - Planowana przepustowość „Gazociągu Północnego 2” wynosi 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Tyle samo można przepompować przez już istniejące nitki, a one nie są w pełni wykorzystywane. Czy powinniśmy budować kolejne?

    — Bruksela nie pozwala na 100% wykorzystanie naziemnej kontynuacji „Gazociągu Północntego” — rurociągu „Opal”, ponieważ jest on objęty trzecim pakietem energetycznym. I nie spieszy się ze zdjęciem ograniczenia. Ale mimo wszystko w tym roku objętości wzrosły 1,5 raza. „Gazociąg Północny 2” jest potrzebny także ze względu na narastające ryzyko związane z Ukrainą. Dwie nowe rury będą przebiegać po dnie Bałtyku do wybrzeża Niemiec Wschodnich, wyjdą niedaleko Greifswaldu. Projekt zostanie zakończony do 2019 roku, kiedy to „Gazprom” zamierza całkowicie zrezygnować z ukraińskiego tranzytu.

    - Czy do tego czasu Rosja utrzyma w Europie konsumentów? Wszyscy mają nadzieję na skroplony gaz, na alternatywne źródła surowców?

    — Mówią to ludzie, którzy są daleko od realnej energetyki. Skądkolwiek przywieźlibyśmy skroplony gaz, on będzie droższy od rosyjskiego gazu ziemnego. Przykładem jest Litwa, przetwarzanie gazu w polskim terminalu w Świnoujściu. I niech nam powiedzą, ile trzeba zapłacić za gaz z Norwegii. W kwestii ceny nie ma w Europie alternatywy dla rosyjskiego gazu, co łatwo udowodnić z danymi w rękach.

    - 17-18 grudnia na szczycie UE zostanie podniesiona kwestia zablokowania „Gazociągu Północnego 2”. Czy zablokują?

    — Nie ma ekonomicznych argumentów przeciwko budowie, ale jeśli w obieg pójdą argumenty polityczne, to jest to najgorsza rzecz i w tym przypadku nie da się przewidzieć wynik szczytu.

    Zobacz również:

    Gaz w królestwie demagogii politycznej
    Brookings: argumenty przeciwko Nord Stream 2 są wyraźnie słabe
    W pobliżu gazociągu Nord Stream znaleziono urządzenie do wykrywania min
    Tagi:
    Grupa Wyszehradzka, Gazociąg Południowy, Gazociąg Północny - 2, Gazociąg Północny, Engie, E.ON, OMV, Shell, Gaprom, Komisja Europejska, Bohuslav Sobotka, Niemcy, Ukraina, Estonia, Łotwa, Litwa, Grecja, Rumunia, Bułgaria, Węgry, Słowacja, Polska, Rosja, Czechy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz