02:59 24 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    Znicze przed Pałacem Prezydenckim na znak pamięci o ofiarach katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154

    Miesięcznica katastrofy smoleńskiej z asystą wojskową

    © AP Photo/ Markus Schreiber
    Polska
    Krótki link
    Śledztwo smoleńskie (88)
    81010738

    W czwartek minęło 68 miesięcy od katastrofy smoleńskiej. W Archikatedrze Jana Chrzciciela w Warszawie jak zwykle odprawiono mszę świętą w intencji ofiar. Następnie pod Pałac Prezydencki przeszedł Marsz Pamięci. Zgodnie z zapowiedzią MON, tzw. miesięcznicy smoleńskiej towarzyszyła honorowa asysta Wojska Polskiego. Ta decyzja podzieliła Polaków.

    Pracownicy MSN na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem, 13 kwietnia 2010 r.
    © AP Photo/ Mikhail Metzel
    Zgodnie z decyzją ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, począwszy od 10 grudnia 2015 roku, w organizowanych w Warszawie comiesięcznych uroczystościach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej uczestniczyć będzie wojskowa asysta honorowa. Ponadto w trakcie swojego przemówienia przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński zapowiedział, że z woli prezydenta Andrzeja Dudy przed gmachem Pałacu, gdzie po katastrofie prezydenckiego samolotu stał krzyż, stanie pamiątkowa tablica.

    — Jesteśmy naprawdę blisko tego momentu, w którym zacznie być wyjaśniana sprawa katastrofy smoleńskiej. Jesteśmy — jestem o tym też przekonany — blisko momentu w, którym zostaną uczczeni ci, którzy zginęli — powiedział Jarosław Kaczyński.

    W czasie przemówienia prezesa PiS, zebrany tłum skandował „damy radę". — Damy radę, jeśli będziemy zdeterminowani. Jeśli potrafimy pokazać tym wszystkim, którzy dzisiaj, bijąc wszelkie rekordy hipokryzji, krzyczą o łamaniu demokracji, o zagrożeniu dla Polski, że ta droga, którą idziemy jest drogą wielu, bardzo wielu Polaków. Jest drogą większości naszego narodu. Musimy to pokazać — odpowiedział tłumowi Kaczyński.

    Miesięcznice smoleńskie raczej dzielą Polaków, a nie jednoczą pod sztandarem PiS i Wojska Polskiego.

    Były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski zaznaczył, że katastrofa smoleńska jest tak traumatycznym przeżyciem dla wielu ludzi, że na pewno o tym myślą codziennie. — Natomiast organizowanie bardziej oficjalnych obchodów poza rocznicą wydaje mi się, że jest przesadą — powiedział Kwaśniewski w programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat.

    Jego zdaniem organizacja miesięcznicy katastrofy smoleńskiej to przedsięwzięcie polityczne. — Dzisiejsza decyzja ministra Macierewicza świadczy o tym, w jakim kierunku to pójdzie. Wiemy dobrze, że od katastrofy mit jest budowany. Mamy do czynienia z symboliką, która wpisuje się politykę jednej partii, co do tego żadnych wątpliwości być nie może — powiedział były prezydent.

    — Przykro mi, że wielka tragedia stała się dzisiaj argumentem, karabinem maszynowym walki politycznej. Za chwilę to będzie armata, to będzie używane zupełnie bez ograniczeń — przewidywał Kwaśniewski.

    Poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński jest podobnego zdania. — Jedna partia organizuje swoje uroczystości i do nich dodawany jest ceremoniał państwowy. Tak być nie może. To jest skandaliczne — oświadczył Kierwiński na antenie TVP Info.

    Paweł Kukiz
    © Zdjęcie: Paweł Kukiz, facebook
    Poseł ruchu Kukiz '15 Marek Jakubiak był bardziej powściągliwy w ocenie decyzji Marcinkiewicza. — Asysta wojskowa na miesięcznicach katastrofy to raczej zły pomysł —  stwierdził.

    Jacek Sasin z PiS podkreśla, że miesięcznica smoleńska nie jest partyjną uroczystością, a asysta wojskowa powinna zostać przydzielona o wiele wcześniej.

    A co na to sami Polacy? Temat jest burzliwie komentowany w internecie. Jedni twierdzą, że „od teraz co miesiąc na prywatnej imprezie Prezesa będzie wojsko za pieniądze podatnika". Inni pytają, czy ktoś na miesięcznice kiedykolwiek zaprosił rodziny ofiar inne niż z PiS. Jeszcze ktoś inny zauważa, że „opcja PiSowska ma całą władzę w kraju, a nadal próbuje maszerować, kontestować, walczyć… Tylko z kim Panie Kaczyński chce Pan jeszcze walczyć? Może wreszcie zebrałby Pan to zacne grono władzy i zagonił do roboty, bo Polacy czekają na zmiany. Oczywiście na lepsze. A o tragicznie zmarłym Prezydencie i Innych Ofiarach smoleńskiej katastrofy Polacy i tak będą pamiętać".

    Jednak za to, co dzieje się w Polsce, i nie chodzi jedynie o miesięcznice smoleńskie, odpowiadają sami Polacy. Sam naród dał PiS nieograniczoną władzę głosując w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Rocznice zamieniły miesięcznice. Czy należy się spodziewać, że miesięcznice zamienią tygodniówki?

    Tematy:
    Śledztwo smoleńskie (88)

    Zobacz również:

    Kopacz kontra Kaczyński. Czy zdrowy rozsądek wygra ze strachem?
    Katastrofa smoleńska: Rosja okazała wszelką możliwą pomoc
    Tagi:
    katastrofa smoleńska, Prawo i Sprawiedliwość, Antoni Macierewicz, Lech Kaczyński, Paweł Kukiz, Jarosław Kaczyński, Aleksander Kwaśniewski, Smoleńsk, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz