20:20 13 Listopad 2019
Gazeta Wyborcza

Wacław Radziwinowicz: Ojczyzna mnie zdradziła!

© Zdjęcie: HuBar
Polska
Krótki link
374027
Subskrybuj nas na

Polski dziennikarz, korespondent „Gazety Wyborczej” Wacław Radziwinowicz, który w grudniu 2015 roku został pozbawiony akredytacji w Rosji, powiedział, że czuje się „zdradzony przez własną ojczyznę”.

Radziwinowicz został pozbawiony akredytacji dziennikarskiej 18 grudnia 2015 roku. Departament Informacji i Prasy rosyjskiego MSZ poinformował, że musi on opuścić Rosję w ciągu miesiąca. Strona rosyjska ostrzegła, że zastrzega sobie prawo do odpowiedzi na nieuzasadnione działania polskich władz w stosunku do korespondenta MIA „Rossiya Segodnya” w Warszawie Leonida Swiridowa, podkreśliło ministerstwo.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych 24 października 2014 anulowało akredytację dziennikarską Swiridowa, który pracował w Warszawie od 2003 roku. Jego akredytacja była co roku odnawiana w polskim MSZ, ostatni raz miało to miejsce w styczniu 2014 roku, ale z nieznanych powodów w październiku 2014 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) wystąpiła z wnioskiem do MSZ Polski o jej anulowanie. Po tym, jak rosyjski korespondent został pozbawiony akredytacji, polskie władze rozpoczęły procedurę administracyjną pozbawienia Swiridowa prawa pobytu.

Radziwinowicz, który kilka dni temu opuścił Moskwę i wrócił do Polski, poprzez Internet odpowiadał na pytania czytelników Gazety Wyborczej na Facebooku. Jeden z komentatorów zapytał dziennikarza, co on czuł w związku z tym, że polskie władze „nawet nie zająknęły się” o jego sprawie.

„Zająknęły się. Był dość neutralny komunikat MSZ w mojej sprawie. Ale czuję, że chociaż nie zdradziłem ojczyzny, ojczyzna mnie zdradziła. Kiedy zobaczyłem kilka dni temu, co Rosjanie zrobili dla swojego Swiridowa i co robią w tym celu, aby on wrócił do Polski, poczułem się okropnie”, — przyznał Radziwinowicz.

Odpowiadając na pytanie o plany zawodowe dziennikarz powiedział, że nadal zamierza pisać o Rosji.

Zobacz również:

Kotka Radziwinowicza zajmie fotel w rosyjskim MSZ
Polska Gazeta Wyborcza zamknie biuro w Moskwie po wydaleniu dziennikarza
Odwet. Ale sprawiedliwy
Tagi:
Gazeta Wyborcza, Wacław Radziwinowicz, Leonid Swiridow, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz