00:05 23 Październik 2020
Polska
Krótki link
Autor
25740
Subskrybuj nas na

Rozmowa z politykiem, profesorem Tadeuszem Iwińskim o wizycie w Warszawie Victorii Nuland.

 - W Polsce bawi asystent sekretarza stanu USA Victoria Nuland. Jaki jest cel jej wizyty, skoro w wywiadzie dla TVN24 wręcz powiedziała, że Stany Zjednoczone nie przewidują utworzenia stałej bazy amerykańskiej w Polsce?

— Pani Victoria Nuland, jak wiadomo, jest szefową biura w Departamencie Stanu do spraw Europy i Azji. Przyjechała głównie z dwóch powodów. Przede wszystkim po to, by zorientować się w sytuacji przed zbliżającym się szczytem NATO w Warszawie w lipcu, bo będzie na nim, między innymi, prezydent Obama. Nuland jest często używana do misji informacyjnych. Teraz do Warszawy przyjechała też w związku ze skomplikowaną sytuacją wewnętrzną w naszym kraju. Rozmawiała między innymi z przedstawicielami opozycji, ponieważ USA też są zaniepokojone tym, co się dzieje w Polsce i tym, że UE i Rada Europy chcą wyjaśnić, czy nienaruszana jest konstytucja. Natomiast w sprawie, o którą Pan redaktor pyta, istnieje pewna różnica zdań, czy może rozłożenia akcentów.

Dopiero co, zakończyło się w Brukseli spotkanie ministrów obrony państw NATO. Podjęto tam wstępną decyzję, żeby wzmocnić potencjał obronny Europy Środkowo-Wschodniej, ale będzie to obecność rotacyjna. Z formalnego punktu widzenia nie będą to bazy, ale w każdym z państw, poczynając od krajów bałtyckich łącznie z Polską, będzie tysiąc czy kilka tysięcy żołnierzy NATO. Problem polega na tym, jak to nazwać. Z tym jest też związana sprawa aktu z 1997 roku, czyli porozumienia między NATO a Rosją o wzajemnych stosunkach, współpracy i bezpieczeństwie, gdzie NATO zobowiązało się, że nie będzie baz na terenie nowy państw sojuszu. Na miejscu będzie sprzęt, zaopatrzenie, a rotacyjnie, ale częściej niż to tej pory, będą przebywały oddziały amerykańskie i innych państw NATO.

 - Może, zatem pani Nuland po prostu gasi zapędy polskich polityków?

— Jak już podkreśliłem, kwestia sprowadza się do sprawy nazewnictwa. Na pewno, o tym będzie mowa też na konferencji w Monachium. I w ogóle dużo się dzieje, jeśli chodzi o problemy międzynarodowe. Właśnie pojawiła się wiadomość, że NATO z formalnego punktu widzenia może się przyłączyć do koalicji, która walczy z Państwem Islamskim. To oznaczałoby zupełnie nową sytuację.

 - Chciałbym powrócić do tematu Monachium. Światowe mocarstwa osiągnęły w Monachium porozumienie w sprawie planu, który ma doprowadzić do wstrzymania działań wojennych przełamać impas w konflikcie syryjskim. Więc, jest jakaś nadzieja?

— Jest nadzieja, ale te wysiłki dyplomatyczne, które były widoczne najpierw w trakcie rozmów w Wiedniu, później w Paryżu, one jednak nie prowadzą do jednoznacznych sukcesów, bo trudno jest nawet zgromadzić przy jednym stole wszystkie siły wewnętrzne, które walczą w Syrii.

Uchodźcy w Niemczech
© AFP 2020 / Armin Weigel
Jeszcze wiąże się z tym największe dzisiaj zagrożenie dla Unii Europejskiej, jakim jest fala migracyjna. I ta wojna domowa, która jest czymś więcej niż wojną domową, sprawia, że kolejna fala migracyjna może dotrzeć do Europy mimo dyskusji unijno-tureckich.

 - Tymczasem w dzisiejszych polskich mediach widziałem nagłówki „Polska idzie na wojnę". Pytam się, z kim?

— Pan minister Macierewcz mówił o włączeniu się Polski do koalicji, która działa przeciwko Państwu Islamskiemu. O to, tylko chodzi. Jak wiadomo, aktywnie w tym uczestniczy z militarnego punktu widzenia Rosja i Iran. Z drugiej strony Francja i Wielka Brytania też prowadzą naloty od dłuższego czasu. Stany Zjednoczone także. Holandia również podjęła decyzję o dołączeniu swoich samolotów.

No a Polska? Tu powstaje pytanie, jak? Z tego, co mi wiadomo, nie będziemy wysyłali żadnych wojsk ani do Syrii, ani do Iraku. Natomiast, mając duże tradycje w działalności wywiadowczej, to moglibyśmy w tym obszarze działać. Ale na pewno byłby duży opór w Polsce. Nie sądzę, żebyśmy podobnie, jak to się działo poprzednio, w przypadku Iraku, przyłączyli się do tej koalicji. Nie wyobrażam sobie, żeby Polska bezpośrednio wysyłała oddziały przeciwko Państwu Islamskiemu.

Zobacz również:

W Monachium osiągnięto porozumienie o wstrzymaniu działań zbrojnych w Syrii
Premier Francji: walka z Państwem Islamskim wymaga operacji lądowej
Tagi:
NATO, Unia Europejska, Victoria Nuland, Barack Obama, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz