05:05 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Logo Fakty i mity

    Agenci służb w „Faktach i mitach"

    © Zdjęcie : "Fakty i mity"
    Polska
    Krótki link
    495824

    Redakcja „Sputnik Polska" dowiedzieła się o skandalicznym incydencie. Publikujemy komunikat "Faktów i mitów".

    — W poniedziałek 15 lutego 2016 r. w godzinach przedpołudniowych do naszej redakcji weszło kilkunastu agentów Centralnego Biura Śledczego Policji na zlecenie Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi, podaje tygodnik.

    Funkcjonariusze CBŚP dokonali zatrzymania Romana Kotlińskiego — redaktora naczelnego i wydawcy "Faktów i Mitów". Przez 11 godzin agenci CBŚP zabierali również i wynosili z naszego budynku kopie dysków redakcyjnych i księgowych oraz m.in. część dokumentów księgowych w wersji papierowej. Przesłuchano także czterech pracowników redakcji. Po sześciu godzinach akcji agent CBŚP przetrząsnął też biurka dziennikarzy, już po ich wyjściu z redakcji.

    Redakcja objęła tajemnicą dziennikarską większość materiałów wyniesionych z naszego budynku (w tym wszystkie elektroniczne). Według naszych ustaleń prowadzone śledztwo nie ma żadnego związku z działalnością redakcji i wydawnictwa, także w wymiarze finansowym. Dotyczy ono podobno spraw prywatnych. Prokuratura nie zwracała się wcześniej do nas o wydanie jakichkolwiek materiałów.

    W związku z powyższym nasza redakcja traktuje działania władz jako nadużycie i próbę sparaliżowania pracy jednego z nielicznych w Polsce pism niezależnych, niepowiązanego ani z głównymi aktorami sporu politycznego w kraju, ani z wielkimi korporacjami wydawniczymi, za to konsekwentnie tropiącego nadużycia władzy.

    Korespondent Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Rossija Siegodnia Leonid Swiridow
    © East News / Tomasz Urbanek
    Traktujemy to jako atak na naszą redakcję, tym bardziej że w ostatnich wydaniach ostro krytykowaliśmy obecny rząd i sam PiS.

    Mimo zamieszania oraz przeszkód natury technicznej zespół redakcyjny próbuje wydać kolejny numer naszego tygodnika. O rozwoju wydarzeń będziemy na bieżąco informować na naszej stronie internetowej oraz napiszemy o tym szerzej w najbliższym numerze tygodnika.

    O ile oczywiście nasza praca nie zostanie zupełnie sparaliżowana przez władze…

    Redakcja "FiM"

    Zobacz również:

    Prawo pięści: Polska cenzura jako „dobra zmiana"
    17 pytań do rosyjskiego ambasadora w Polsce
    Ambasador Rosji: “Żeby znowu było po prostu normalnie”
    Tagi:
    cenzura, "Fakty i mity", Prawo i Sprawiedliwość, Roman Kotliński, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz