04:13 05 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
16460
Subskrybuj nas na

Litewscy wojskowi nie wykluczają, że Kreml może wykorzystać mniejszości etniczne na Litwie do wojny hybrydowej.

— Pomiędzy Litwinami, Polakami i Rosjanami na Litwie panują dobre stosunki, jednak nadal pozostają ważne problemy do rozwiązania, między innymi w dziedzinie oświaty – wyjaśnia  redaktor naczelny polskiego dziennika na Litwie „Kurier Wileński" Robert Mickiewicz.

Według niego, Rosja ma nadal ogromny wpływ również na starsze pokolenie Litwinów, którzy wychowali się w Związku Radzieckim.

Podobnego zdania jest znany bloger i działacz mniejszości polskiej Aleksander Radczenko. — Dwudziestolecie międzywojenne, gdy Polska i Litwa walczyły o Wilno, a nie dorobek Rzeczpospolitej Obojga Narodów, niestety rzutuje dziś na stosunki polsko-litewskie — twierdzi Radczenko.

Litewscy wojskowi przygotowują się jednak na najgorszy scenariusz. Głównodowodzący armii Litwy generał-major Vytautas Žukas jest przekonany, że większość z przedstawicieli mniejszości etnicznych na Litwie na pewno jest wobec niej lojalna. — Jednak liczymy się z tym, że może dojść do próby ich wykorzystania do wzniecenia rozruchów w kraju – powiedział  Žukas w rozmowie z „Deutsche Welle”.

Zobacz również:

Amerykański generał zapowiada „bunt w armii”, jeśli Trump zostanie prezydentem
Opinia: zawieszenie broni w Syrii papierkiem lakmusowym dla skonfliktowanych stron
Rosyjska pomoc humanitarna w Syrii
Tagi:
mniejszości etniczne, wojna hybrydowa, Litwa, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz