17:55 21 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed pałacem prezydenckim w 6. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Warszawa, 10 kwietnia 2016

    Katastrofa smoleńska: Kaczyński skomentował decyzję sądu

    © AFP 2017/ Wojtek Radwanski
    Polska
    Krótki link
    Śledztwo smoleńskie (85)
    61147533

    „Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej wyroków" - powiedział lider PiS Jarosław Kaczyński, pytany o komentarz ws. wyroku na b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego za nieprawidłowości przy ochronie wizyt VIP-ów w Smoleńsku w kwietniu 2010 r.

    Sąd Okręgowy w Warszawie nieprawomocnie skazał we wtorek Bielawnego na karę 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 10 tys. zł grzywny i 5 lat zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza BOR. Według sądu Bielawny m.in. odstąpił od rekonesansu lotniska w Smoleńsku, zatwierdził zaniżony stopień ochrony wizyt, nie zapewnił ochrony samolotów w Smoleńsku. W efekcie sąd uznał, że oskarżony spowodował zagrożenie dla prezydenta i premiera.

     Wiem o tym. Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej wyroków, ale nie znam materiału dowodowego w tej sprawie, tak że nie potrafię ocenić tego wyroku — powiedział Jarosław Kaczyński przed spotkaniem rodzin ofiar katastrofy z prokuratorami prowadzącymi śledztwo ws. katastrofy.

    Na spotkanie przyjechała też córka prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej — Marta Kaczyńska, ale nie rozmawiała z dziennikarzami.
    Wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim, Ewa Kochanowska, pytana o wyrok dla Bielawnego, powiedziała: "Cieszy. Cieszy taki wyrok, szkoda, że w zawieszeniu". Oceniła, że takich wyroków powinno być "dużo więcej".

    — Wychodzą karygodne zaniedbania, na granicy przestępstw, nie jest moją rolą je osądzać, chociaż swoje zdanie mam — powiedziała.

    Skazując Bielawnego sąd podkreślił, że nie ma podstaw, by uznać, że przyczyną katastrofy smoleńskiej był zamach przy użyciu materiałów wybuchowych, a BOR prawidłowo sprawdził Tu-154M. Sędzia Paweł Dobosz podkreślił, że żadne dowody będące w dyspozycji sądu nie wskazywały na hipotezę zamachu, a tym samym nie ma podstaw do twierdzenia, że BOR tej katastrofie nie zapobiegło. Sąd uznał, że podmioty współorganizujące wizyty z 7 i 10 kwietnia nie powinny w ogóle rozważać lotniska Smoleńsk-Siewiernyj jako miejsca lądowania VIP-ów.

    Tematy:
    Śledztwo smoleńskie (85)

    Zobacz również:

    Proces byłego wiceszefa BOR ws. Smoleńska. Prokuratura domaga się kary więzienia
    Ambasadorowi Polski w Moskwie złożono protest w związku ze zbezczeszczeniem pomnika
    Sąd w Polsce zawiesił postępowanie ws. cofnięcia Swiridowowi zezwolenia na pobyt w UE
    Macierewicz: Albo Smoleńsk, albo wojska nie będzie
    "Refleksyjnie i bez zbędnych akcentów politycznych" - obchody w Katyniu i Smoleńsku
    O rocznicy katastrofy smoleńskiej na Sputniku
    Pomnik w Smoleńsku: problemy z łącznością? Po polskiej stronie cisza
    Tagi:
    Tu-154M, katastrofa, sąd, Sąd Okręgowy w Warszawie, BOR, Marta Kaczyńska, Jarosław Kaczyński, Smoleńsk, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz