Widgets Magazine
10:45 13 Listopad 2019
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed pałacem prezydenckim w 6. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Warszawa, 10 kwietnia 2016

Katastrofa smoleńska: Kaczyński skomentował decyzję sądu

© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Polska
Krótki link
Śledztwo smoleńskie (107)
6533
Subskrybuj nas na

„Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej wyroków" - powiedział lider PiS Jarosław Kaczyński, pytany o komentarz ws. wyroku na b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego za nieprawidłowości przy ochronie wizyt VIP-ów w Smoleńsku w kwietniu 2010 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie nieprawomocnie skazał we wtorek Bielawnego na karę 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 10 tys. zł grzywny i 5 lat zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza BOR. Według sądu Bielawny m.in. odstąpił od rekonesansu lotniska w Smoleńsku, zatwierdził zaniżony stopień ochrony wizyt, nie zapewnił ochrony samolotów w Smoleńsku. W efekcie sąd uznał, że oskarżony spowodował zagrożenie dla prezydenta i premiera.

 Wiem o tym. Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej wyroków, ale nie znam materiału dowodowego w tej sprawie, tak że nie potrafię ocenić tego wyroku — powiedział Jarosław Kaczyński przed spotkaniem rodzin ofiar katastrofy z prokuratorami prowadzącymi śledztwo ws. katastrofy.

Na spotkanie przyjechała też córka prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej — Marta Kaczyńska, ale nie rozmawiała z dziennikarzami.
Wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim, Ewa Kochanowska, pytana o wyrok dla Bielawnego, powiedziała: "Cieszy. Cieszy taki wyrok, szkoda, że w zawieszeniu". Oceniła, że takich wyroków powinno być "dużo więcej".

— Wychodzą karygodne zaniedbania, na granicy przestępstw, nie jest moją rolą je osądzać, chociaż swoje zdanie mam — powiedziała.

Skazując Bielawnego sąd podkreślił, że nie ma podstaw, by uznać, że przyczyną katastrofy smoleńskiej był zamach przy użyciu materiałów wybuchowych, a BOR prawidłowo sprawdził Tu-154M. Sędzia Paweł Dobosz podkreślił, że żadne dowody będące w dyspozycji sądu nie wskazywały na hipotezę zamachu, a tym samym nie ma podstaw do twierdzenia, że BOR tej katastrofie nie zapobiegło. Sąd uznał, że podmioty współorganizujące wizyty z 7 i 10 kwietnia nie powinny w ogóle rozważać lotniska Smoleńsk-Siewiernyj jako miejsca lądowania VIP-ów.

Tematy:
Śledztwo smoleńskie (107)

Zobacz również:

Proces byłego wiceszefa BOR ws. Smoleńska. Prokuratura domaga się kary więzienia
Ambasadorowi Polski w Moskwie złożono protest w związku ze zbezczeszczeniem pomnika
Sąd w Polsce zawiesił postępowanie ws. cofnięcia Swiridowowi zezwolenia na pobyt w UE
Macierewicz: Albo Smoleńsk, albo wojska nie będzie
"Refleksyjnie i bez zbędnych akcentów politycznych" - obchody w Katyniu i Smoleńsku
O rocznicy katastrofy smoleńskiej na Sputniku
Pomnik w Smoleńsku: problemy z łącznością? Po polskiej stronie cisza
Tagi:
Tu-154M, katastrofa, sąd, Sąd Okręgowy w Warszawie, BOR, Marta Kaczyńska, Jarosław Kaczyński, Smoleńsk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz