Widgets Magazine
16:05 15 Wrzesień 2019
Zespół Ot Vinta

Błaszczak: Zatrzymanie na granicy zespołu z Ukrainy to kwestia porządku publicznego

© Zdjęcie: Maciek Król
Polska
Krótki link
15690
Subskrybuj nas na

Zespół Ot Vinta został zatrzymany na granicy w niedzielę, jako powód podano "zagrożenie dla ładu i porządku publicznego". Zespół miał zaplanowany koncert w Warszawie, wcześniej odwołano występ grupy w Przemyślu. Członkom Ot Vinta zarzucono propagowanie postaci Stepana Bandery.

Związek Ukraińców w Polsce na jednym z portali społecznościowych podał, że w niedzielę na ukraińsko-polskiej granicy Straż Graniczna wydała zespołowi Ot Vinta zakaz wjazdu na terytorium Polski. W uzasadnieniu podano, że zespół stanowi "zagrożenie dla ładu i porządku publicznego" — napisano na portalu. Zespół miał dać koncert w Warszawie w ramach festiwalu "Plac Defilad". 

„Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
© Sputnik . Piotr Zadorożnyj
Agnieszka Wołk-Łaniewska
© Zdjęcie : Leonid Swiridow
— Zatrzymanie na granicy ukraińskiego zespołu Ot Vinta to kwestia zapewnienia porządku publicznego — powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak w Kołbaskowie (Zachodniopomorskie), pytany przez dziennikarzy o komentarz w tej sprawie.

— Ja tak to oceniam, że organizator tej imprezy chciał przenieść awanturę z Przemyśla do Warszawy — dodał Błaszczak.
— W kontekście szczytu NATO i tego, że za tydzień będziemy obchodzili 73. rocznicę ludobójstwa na Wołyniu dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich, ja nie zgodzę się na to, żeby w jakikolwiek sposób porządek publiczny, za który jestem odpowiedzialny, czy też bezpieczeństwo obywateli naszego kraju zostało narażone — powiedział Błaszczak.

Kilka dni temu zespół Ot Vinta miał wystąpić w Przemyślu na imprezie "Noc Iwana Kupały" organizowanej przez Związek Ukraińców w Polsce. Koncert został jednak odwołany po tym, jak prezydent Przemyśla Robert Choma zwrócił się do organizatorów z sugestią rozważenia możliwości zmiany zespołu występującego podczas imprezy. 

Zdaniem prezydenta Przemyśla lider zespołu kultywuje postać Stepana Bandery, skrajny ukraiński nacjonalizm i organizację OUN — UPA.

"Koncert zespołu, którego lider nie kryje swych skrajnych poglądów, na tydzień przed kolejną rocznicą ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu mógłby być przyczynkiem do kolejnego etapu eskalacji napięć" — można przeczytać w oświadczeniu.
Ostatecznie nie tylko koncert, ale cała impreza się nie odbyła.

Zobacz również:

Chopin, Kennedy, Bandera
Wasza polityka wschodnia
Bandera byłby zadowolony
Moskiewski Prospekt w Kijowie zostanie nazwany na cześć Bandery
Tysiące zwolenników Stepana Bandery uczciło jego pamięć w Kijowie
W Niemczech poświęcono nagrobek Stepana Bandery
Tagi:
szczyt NATO, Związek Ukraińców w Polsce, Straż Graniczna, NATO, Mariusz Błaszczak, Stepan Bandera, Wołyń, Ukraina, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz