Widgets Magazine
18:08 12 Listopad 2019
Żołnierz armii USA podczas misji w Afganistanie, 28 grudnia 2014

Za amerykańskim mundurem panny sznurem... z torbami

© REUTERS / Lucas Jackson
Polska
Krótki link
15910
Subskrybuj nas na

W sieci rozeszły się słuchy o nowym oszustwie - podrywie na amerykańskiego żołnierza. Mężczyźni zakładają profile w sieciach społecznościowych w pełni odpowiadające stereotypowi amerykańskiego żołnierza, ze zdjęć uśmiechają się przystojniacy w mundurach armii USA, zapraszają do znajomych, a potem...

A potem atakują ofiarę, udając zainteresowanych stałym związkiem: pytają o stan cywilny, związki, sytuację życiową, podziwiają i chwalą to, co trzeba, wykazują wszelkie objawy zakochania, następnie wyznają miłość i okazuje się, że nie mogą bez niej żyć. Dopiero po jakimś czasie pojawia się temat pieniędzy, formułowany różnie: od typowych i banalnych „pieniędzy na leczenie brata/wujka/matki", po „niedługo kończę misję i chciałbym zainwestować pieniądze w Polsce, szukam osoby godnej zaufania, a wydaje mi się, że ty taką jesteś" i mnóstwo innych przekrętów.

Oszuści matrymonialni to zjawisko bardzo stare, tym bardziej przykre jest to, że kobiety wciąż się na takie sztuczki nabierają. U części z nich w momencie pojawienia się kwestii pieniędzy zapala się czerwona lampka, ale drugie tyle ofiar jest już tak zaślepionych planowaniem małżeństwa z amerykańskim żołnierzem, że daje się wkręcić. Tak było np. z mieszkanką Opola, która oczekiwała na paczkę od ukochanego z 850 tys. dolarów na zakup ich wspólnego domu w Polsce. Przesyłka oczywiście nie dotarła, z kobietą skontaktował się „kurier", informując, że paczkę zatrzymali celnicy, a „zgodnie z przepisami" potrzebne jest wykupienie specjalnego certyfikatu za 20 tys. złotych — wtedy paczka przejdzie przez granicę i dotrze do odbiorcy. Kobieta zdobyła środki i zapłaciła, ale kiedy znowu dostała telefon z informacją o konieczności zapłacenia 13 tys. złotych za ubezpieczenie antyterrorystyczne, już podejrzewała, że chyba dała się wrobić. Ukochany już nigdy więcej się z nią nie skontaktował.

Słowem — stare metody ubrane w modną szatę amerykańskiego żołnierza. Pojawiają się też wzmianki o kobietach oszustkach podających się za lekarki i pielęgniarki z armii USA. Przedmiotem wyłudzeń mogą być nie tylko pieniądze, ale również dane osobowe — na próbę ich uzyskania należy być wyczulonym, nawet gdy wydaje się, że los nareszcie się do nas uśmiechnął i właśnie rozpoczyna się nasz prywatny amerykański sen…

Zobacz również:

Amerykański generał przyznał profesjonalizm rosyjskich pilotów
Ukraina liczy na 650 mln dol. amerykańskiej pomocy
Sondaż: Amerykanie są mniej dumni ze swojego kraju
Biały Dom: do 116 cywilów zginęło „przez przypadek” w atakach amerykańskich dronów
Brexit po amerykańsku: Teksas nie chce być dłużej częścią USA
Tagi:
wojsko, pieniądze, internet, oszustwo, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz