17:27 08 Grudzień 2019
Ferma świń

Kto jest winny śmierci polskich świń?

© Sputnik . Pavel Komarov
Polska
Krótki link
2446
Subskrybuj nas na

Na Podlasiu odnotowano kolejne przypadki Afrykańskiego Pomoru Świń. Śledztwo wykazało, że winnym rozniesienia choroby jest mężczyzna, który kierując się cwaniacką chęcią łatwego zarobku zakupił niezbadane zwierzęta i próbował sprzedać je po wyższej cenie. W efekcie zaraza się rozprzestrzeniła.

Ogniska choroby zarejestrowano na terenie gmin: Wysokie Mazowieckie i Zambrów, informuje strajk.eu.

Początkowo podejrzewano, że wirus mógł zostać przeniesiony przez dziki, które przekraczają granicę od strony białoruskiej i wchodzą w interakcję z polskimi świniami. W województwie podlaskim i części mazowieckiego populacja dzików została drastycznie zredukowana, odkąd minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel zarządził ich masowy odstrzał w kwietniu br.

Tym razem winnym nie okazał się leśny zwierz, a polski spekulant.

— Już wiemy, że te ogniska rozniósł handlarz świniami. Kupił słabe sztuki trzody tanio, a na targowisku chciał sprzedać drożej. Okazało się, że kupił chore zwierzęta. Prawdopodobnie są już wyniki przesłuchania tego człowieka. Z naszej strony, chcemy wiedzieć, czy ten człowiek kupił świnie z ognisk, które znamy i badamy. Wówczas siatka choroby byłaby już zamknięta — wyjaśnia cytowany przez "Gazetę Wyborczą" Główny Lekarz Weterynarii, Włodzimierz Skorupski.

Okazuje się więc, że środki bezpieczeństwa skierowane do walki z wirusem zabijającym świnie muszą zostać zastosowane nie tylko wobec dzików ale również wobec Polaków.

— Wszystkie świnie były przez tego człowieka rozprowadzane w sposób nielegalny. Oprócz targowisk legalnych są tam również punkty nielegalne. Będę apelował do Komendanta Głównego Policji, by zwiększył liczbę funkcjonariuszy odpowiadających za monitorowanie takiego handlu. Będzie też więcej lekarzy weterynarii — zapowiedział Skorupski. 

W 2016 roku w Polsce wykryto już sześć ognisk Afrykańskiego Pomoru Świń. Policja podejrzewa, że poprzednie przypadki mogły mieć również związek z nielegalnym handlem zarażonymi zwierzętami. Funkcjonariuszom udało się już namierzyć osobę, która sprzedała spekulantowi niezbadane świnie. Ta osoba została przesłuchana, a materiały będą przekazane do zambrowskiej prokuratury rejonowej. Ona będzie podejmować dalsze czynności procesowe — tłumaczy w rozmowie z "Wyborczą" Andrzej Baranowski z podlaskiej policji.

Wirus ASF nie zagraża organizmom ludzi, jednak dokonuje spustoszenia wśród trzody chlewnej. Pojawienie się zarazy w danym kraju implikuje znacznymi stratami hodowców świń, gdyż zagraniczni kontrahenci wycofują się ze współpracy z powodu ryzyka.

Zobacz również:

Waszczykowski: Najwięcej obaw budzi Rosja
W rejonie jonawskim na Litwie ustanowiono ognisko afrykańskiego pomoru świń
Między Waszczykowskim i Fellinim
W Rosji otwarto pierwszą światowej klasy plażę
Tagi:
świnie, Afrykański pomór świń, Gazeta Wyborcza, policja, Mazowsze, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz