11:39 30 Październik 2020
Polska
Krótki link
3430
Subskrybuj nas na

Media donoszą, że na wysypisku śmieci w Kołobrzegu miała miejsce niesamowita sytuacja. Do zarządu sortowni śmieci zadzwoniła kobieta, informując, że przez przypadek na wysypisku trafiła jej rzecz, która nie powinna była się tam znaleźć. Odkurzacz.

Ale jaki! Wypełniony kasą. Sumy nie dało się dokładnie policzyć, ale świadkowie twierdzą, że mogło to być aż pół miliona złotych — w różnych walutach.

Sprawa została zgłoszona na policję, jednak ta nic nie pomogła — do przestępstwa nie doszło, właściciel sam się zgłosił i wskazał dokładnie przedmioty, w których ukryte były pieniądze. Majątek zwrócono właścicielce.

Teraz można tylko wymyślać wersje — jak to się stało, że pół miliona złotych znalazło się najpierw w odkurzaczu, a potem na wysypisku śmieci? Sprawa niewątpliwie wygląda podejrzanie…

Zobacz również:

Francuzi zbierają pieniądze na nowy skuter dla bohatera z Nicei
Saakaszwili o Balcerowiczu: przyjeżdża na Ukrainę raz w miesiącu po pieniądze
Ukraina i MFW: po co martwym pieniądze?
Na co kraje naftowe wydają pieniądze odłożone na czarną godzinę?
Ukraina poprosi UE o pieniądze na Eurowizję
Tagi:
pieniądze, Kołobrzeg, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz