15:45 20 Listopad 2019
Pogoria w gdańskim porcie

Na morzu bez polityki...

© Zdjęcie: Zeesenboot
Polska
Krótki link
Autor
3301
Subskrybuj nas na

Wywiad korespondentki Sputnika Iriny Czajko z kapitanem Krzysztofem Baranowskim - słynnym żeglarzem, kapitanem jachtowym, autorem wielu książek oraz filmów, laureatem różnych nagród, między innymi - Srebrnego Sekstanta.

— Projekt polsko-rosyjskiej Szkoły pod Żaglami w tym roku jest nieco inny, prawda?

— Tak, z różnych względów ten rejs oceaniczny planowany został zawieszony i żeby nie przerywać tej sympatycznej współpracy, to my młodzież rosyjską zapraszamy na Mazury. Jest to taki rejs małymi jachtami, natomiast duży żaglowiec, Pogoria, na którym zazwyczaj pływały młodzież polska i rosyjska, płynie tym razem na Morze Czarne, i to właśnie do Rosji.

— A kto będzie na pokładzie tych jachtów? Kto popłynie na Morze Czarne?

— Jeśli chodzi o rejs mazurski, to będzie to młodzież polska i rosyjska wybrana z tych rejsów, które odbywały się w ostatnich 4-5 latach, z każdego tego rejsu są po dwie osoby, więc jest to jakby spotkanie tych, którzy brali udział w wielkich oceanicznych rejsach, tym razem w takim wspominkowym i krótkim rejsie po Mazurach.

Natomiast Pogoria płynie z grupą 30 młodych uczniów z Polski, ale dołączają do nas kolejno po 10 młodych Włochów, potem Bułgarów, wreszcie Rosjan i Rumunów. Na Morzu Czarnym będziemy odwiedzali dwa rosyjskie porty — Noworosyjsk i Soczi. Jest to w ramach takiego światowego zlotu żaglowców, które przypływają z tej okazji na Morze Czarne i będą się ścigać między Konstancą a Noworosyjskiem, a potem między Soczi a Warmią.

W czasie tego rejsu z Soczi i do Soczi będzie na pokładzie grupa rosyjskiej młodzieży, ale nie w ramach szkoły pod żaglami, tylko w ramach światowego zlotu żaglowców.

— Projekt Mazury 2016 odbędzie się od 4 do 11 września, a kiedy odbędzie się rejs Pogorii?

— Pogoria wypływa już w tym tygodniu, jest to rejs dwumiesięczny, jak zwykle, zazwyczaj mieliśmy te rejsy właśnie polsko-rosyjskie i takim głównym naszym mecenasem było Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, które finansowało w większości ten projekt, natomiast w tym roku jest to zawieszone. Mam nadzieję, że w przyszłym roku jednak powrócimy do tej dobrej tradycji, ale tak sobie pomyślałem, że przecież jest analogiczne Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia w Moskwie i dobrze by było, żeby to centrum się uaktywniło na zasadzie wzajemności, żeby uruchomić to centrum moskiewskie.

—  W czym tkwi istota Szkoły pod Żaglami dla polskiej i rosyjskiej młodzieży?

— Jest to zwykła szkoła, staramy się nadążyć za programem szkolnym, ale jednocześnie ci uczniowie, którzy biorą udział w tym rejsie są załogą żaglowca, bo żaglowiec obsługuje się ręcznie. Młodzież jest wyłączona z zajęć żeglarskich na pięć godzin lekcyjnych, bo wtedy ma nauki, natomiast po lekcjach włącza się do normalnego cyklu żeglugi i pracuje jako marynarze. Morze jest znakomitym nauczycielem i wychowawcą i ta młodzież niezwykle wiele korzysta z takiego rejsu, przede wszystkim zmieniając swój charakter, bo tego wymaga morze.

—  Co jest tak atrakcyjnego w żeglowaniu, że Pan poświęcił temu całe swoje życie?

— (śmiech) Trzeba popłynąć, żeby to zrozumieć! Ja dość wcześnie zacząłem pływać po morzu i bardzo mi się to spodobało, przeżycia na morzu są bardzo głębokie, no i poza tym jest to fantastyczne, więc trudno się dziwić, że się temu poświęcam.

—  Czego Pan by nam wszystkim życzył — Polsce i Rosji?

— No ja jestem za tym, żeby te kontakty były bardzo bliskie, młodzież nie jest winna tego, że stosunki międzynarodowe są takie czy inne. Więc ja bym życzył zarówno młodzieży polskiej, jak i rosyjskiej, żeby mogła się spotykać, przeżywać, pracować, bo w taki sposób działamy na korzyść przyszłych stosunków, również politycznych między Polską i Rosją. Ci młodzi ludzie, którzy się przyjaźnią w wieku 15 lat, za 20-30 lat, kiedy zostaną np. prezydentami swoich krajów, też będą pamiętali o tej przyjaźni.

Zobacz również:

Grecja: kolejny potok migrantów w ciągu ostatniej doby
Libańskie jabłka wchodzą na rosyjski rynek... zamiast polskich
Biały Dom nie wyklucza nieformalnego spotkania Obamy i Putina w ramach G20
Chińskie władze zakazały niezbyt „pozytywnych” wiadomości w radiu i telewizji
Kirgiskie władze nazwały wybuch w pobliżu ambasady Chin atakiem terrorystycznym
Tagi:
żegluga, stosunki polsko-rosyjskie, morze, Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, Mazury, Soczi, Morze Czarne, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz