Widgets Magazine
03:06 17 Październik 2019
Minister obrony Polski Antoni Macierewicz

O Macierewiczu i Trumpie w jednym wywiadzie

© AP Photo / Markus Schreiber
Polska
Krótki link
Autor
5622
Subskrybuj nas na

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politologiem i publicystą Mirosławem Orzechowskim.

  — Pytania podpowiedziały mi publikacje w dzisiejszych mediach. Otóż Antoni Macierewicz znowu wystąpił w swoim rusofobicznym repertuarze. Swoje niezdrowe fantazje zawarł w liście do amerykańskiego think tanku, na którym miał przemawiać, lecz do Waszyngtonu nie dotarł. Tym razem ten mąż stanu szuka odpowiedzi na pytanie: Czy Rosja wspiera lub tworzy radykalny terroryzm islamski, a odpowiedź na nie może być istotna dla przetrwanie naszej cywilizacji. W tych samych kategoriach rozpatruje kryzys imigracyjny i zagrożenie terrorystyczne w Europie. Co Pan na to?

 — Ja sądzę, że pan Macierewicz być może dlatego nie dojechał na spotkanie z think tankiem amerykańskim, żeby nie by zmuszonym spojrzeć w oczy słuchającym, kiedy wypowiada te słowa. Oczywiście to słowa hipotetyczne, paradoksalne i nawet w niektórych sytuacjach byłyby śmieszne, gdyby nie były tak drastyczne w swojej wymowie. Wszyscy się boją terroryzmu, więc mowa o nim może budzić niepokój. Sądzę, że pan minister próbował się wpisać, czy raczej wzmocnić ten ogólny amerykański nastrój, obecny do tej pory, niosący wrogość wobec Rosji. Sądzę jednak, że takich wypowiedzi teraz może być mniej, kiedy pozycja Donalda Trumpa będzie rosła, bo wtedy mogą się te katastroficzne zapowiedzi wydać już niepotrzebne. Mam nadzieję, że tak się stanie.

 — Nie bardzo lubiany przez polskich publicystów Donald Trump na spotkaniu z przedstawicielami Polonii w Chicago zapewnił, że jeżeli wygra wybory, to zajmie się sprawą zniesienia amerykańskich wiz dla Polaków już w pierwszych tygodniach po objęciu urzędu. Wierzy Pan w to?

 — Ja słucham uważnie tych słów, które padają zawsze z ust kolejnego kandydata na prezydenta USA. Wszyscy zapewniają, że „zajmą się tą sprawą". Jeszcze żaden nie powiedział: „jak dojdę do władzy, to zniosę wizy". Chyba po to, żeby można było się tym zajmować przez cztery następne lata, lub osiem. Polacy naiwnie, przynajmniej część polityków polskich, wierzą w te zapowiedzi. Ja nie wierzę. I nawet nie wiem, czy to byłoby dobrze, gdyby Amerykanie znieśli wizy dla Polaków. Znowu bardzo duża fala naszych młodych zdolnych rodaków opuściłaby Polskę i pojechałaby tym razem aż za Ocean, powiększając tam liczbę mniejszości i tak licznej w Stanach Zjednoczonych.

Nie wierzę w te zapewnienia. Życzę jednak Trumpowi zwycięstwa, bo widzę, że on może przynieść Ameryce zmianę nastroju politycznego, Europie uspokojenie, a Polsce także nadzieję. Jednocześnie Trump jest w stanie otworzyć drogę do porozumienia z Rosją, które jest potrzebne światu w miejsce tego „kiwania" antyrosyjskiego, które ma miejsce w ostatnich latach.

Zobacz również:

Bitwa o Biały Dom: Trump i Clinton po raz pierwszy zmierzyli się w debacie
WSJ: co powinien zrobić Trump, by pokonać Clinton?
Opinia: Trump nie zrobi rewolucji, ale może zmienić politykę USA wobec Ukrainy i Rosji
Tagi:
Antoni Maciarewicz, Donald Trump, USA, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz