01:05 20 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Autor
12227
Subskrybuj nas na

Trwają prace nad kolejnym projektem nowelizacji polskiego prawa aborcyjnego. Swoją autorską propozycję senatorowie PiS mają przedstawić do końca najbliższego tygodnia. Tak zapowiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

W zeszłym tygodniu posłowie skierowali do dalszych prac obywatelski projekt ustawy całkowicie zakazujący w Polsce aborcji i penalizujący przerwanie ciąży, a także in vitro.

Polska kibicka przed meczem podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej.
© REUTERS / Kai Pfaffenbach
Jego autorami było ultrakonserwatywne środowisko związane z Instytutem Ordo Iuris zrzeszającym katolickich prawników. Decyzja posłów wywołała falę protestów w całym kraju.  Teraz Jarosław Kaczyński zamierza zabawić się w zbawcę kobiet. PiS zapowiedziało kolejny projekt ustawy – swój własny. Ma być mniej restrykcyjny, ale wciąż niezwykle konserwatywny.

— Trwają obecnie prace nad tym projektem, które powinny zakończyć się w następnym tygodniu. Trudno na razie przesądzać jakie zapisy się w nim znajdą, ale chcemy, aby była to propozycja kompromisowa – powiedział mediom marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

PiS zamierza wyeliminować z dotychczasowego „kompromisu” aborcyjnego tzw. przesłankę eugeniczną, czyli przypadek ciężkiej choroby bądź uszkodzenia płodu. Oznacza to, że kobieta będzie mogła legalnie przerwać ciążę wyłącznie jeżeli będzie ona stanowić zagrożenie dla życia lub będzie wynikiem gwałtu.
Ewidentnie PiS zamierza rozgrywać politycznie sprzeciw polskich kobiet. Jarosław Kaczyński chyba zdaje sobie sprawę, że zrobił zbyt wielki ukłon w stronę środowisk konserwatywnych i może go to sporo kosztować. Największymi przegranymi tych politycznych targów nadal będą jednak polskie kobiety. Jarek nie zrobi im dobrze.

Zobacz również:

Czarna sobota pod Sejmem RP: polskie kobiety pokazują władzy środkowy palec
Losy macic polskich kobiet
Tagi:
aborcja, Zakazaborcji, Jarosław Kaczyński, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz