17:11 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Olsztyn

    Czerwony sierp i młot. Nie będzie śledztwa ws. pomalowania pomnika w Olsztynie

    © Fotolia/ Tomasz Niewęgłowski
    Polska
    Krótki link
    54520524

    Polska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie zbeszczeszczenia pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej w Olsztynie – poinformowała we wtorek „Gazeta Wyborcza”.

    Incydent miał miejsce w połowie sierpnia bieżącego roku. Jak pisze gazeta, Władysław Kałudziński oraz Wojciech Kozioł czerwoną farbą pomalowali fragment pomnika przedstawiający sierp i młot. Kałudziński jest uważany za legendę olsztyńskiej „Solidarności" z lat 80. Mężczyźni twierdzą, że w ten sposób chcieli zwrócić uwagę prezydenta miasta „na obecność w centrum miasta zakazanej komunistycznej symboliki”.

    Wcześniej prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz powiedział, że nie ma potrzeby usuwania stojącego w centrum miasta zabytku, bo nie widać na nim sierpa i młota.

    Zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z artykułu 108 ustawy o ochronie zabytków złożył 25 sierpnia wojewódzki konserwator zabytków. Pod koniec września prokurator Prokuratury Rejonowej Olsztyn — Południe odmówił wszczęcia postępowania w sprawie uszkodzenia pomnika.

    Inauguracja nowego prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Zamku Królewskim w Warszawie
    © REUTERS/ Kuba Atys/Agencja
    — Z uzasadnienia tego postanowienia wynika, że zgodnie z jednolitym orzecznictwem prezentowanym przez Sąd Najwyższy nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego wykonanie na rzeczy, czyli w tym przypadku na pomniku będącym zabytkiem, rysunku lub napisu, jeżeli jego wykonanie bądź usunięcie nie spowoduje naruszenia materii lub niezdatności rzeczy do użytku – poinformował w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny, dodając, że z pomnika z łatwością można usunąć farbę.

    Stodolny powiedział też, że choć pomalowanie pomnika nie było przestępstwem, to jednak ma znamiona wykroczenia. Według jego słów po uprawomocnieniu się postanowienia prokuratora „materiały z tej sprawy zostaną przesłane do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, która następnie skieruje do sądu stosowny wniosek o ukaranie sprawców”, pisze „Wyborcza”.

    Zobacz również:

    Fox News: USA uważają, że Rosja rozmieściła w Syrii systemy obrony przeciwlotniczej S-300
    Opinia: USA będą bombardować syryjskie wojsko i dostarczać broń opozycji
    Rada Federacji rozpatrzy zawieszenie porozumienia ws. plutonu
    Tagi:
    wojna z pomnikami, Olsztyn, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz