Widgets Magazine
02:17 12 Listopad 2019
Sejm RP

Oficjalna cenzura w Sejmie RP. Wyrzucono fotoreportera

© Zdjęcie : Public domain
Polska
Krótki link
Autor
21133
Subskrybuj nas na

Decyzją Kancelarii Sejmu RP cofnięto na rok akredytację fotoreporterowi „SuperExpressu", ponieważ ośmielił się sfotografować posłankę na bosaka.

Paweł Dąbrowski cyknął fotkę posłance Platformy Obywatelskiej Lidii Gądek, gdy siedziała na sali plenarnej bez butów, przeglądając swój tablet.

Zdjęcie umieścił w gazecie, opatrując je tytułem „Wietrzy nogi w Sejmie". Teraz przez rok nie wejdzie na teren polskiego parlamentu. Ewentualnie za każdym razem będzie musiał starać się o jednorazową przepustkę, co jest odczuwalnym utrudnianiem życia dziennikarzowi.

Początkowo powstało podejrzenie, że za zakazem wjazdu dla dziennikarza swoi sama sfotografowana. Posłanka Gądek jestem zdementowała tę informację. Stwierdziła, że rzeczywiście „zdjęciem zachwycona nie była", ale nie widzi powodu, aby nie wpuszczać do Sejmu fotoreportera. To Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wydał taką decyzję.

Uzasadnia ją w oświadczeniu Kancelarii Sejmu — i tłumaczy, że zdjęcie zrobione przez Pawła Dąbrowskiego nie jest dokumentacją pracy Sejmu, ale też godzi w powagę Sejmu i Senatu RP.

W polskich mediach zawrzało — dziennikarze mówią o pisowskiej cenzurze.

Partia rządząca kilka miesięcy temu i tak zmieniła już zasady pracy w Sejmie dla dziennikarzy, odmawiając im dostępu do sejmowych korytarzy. Zmiany te wkrótce mają wejść w życie.

Dziennikarze z ponad 50 różnych redakcji napisali list otwarty do Marszałka Sejmu i Marszałka Senatu o to, by cofnięto ograniczenia.

„Wprowadzanie wyżej wspomnianych ograniczeń jest poważnym błędem z perspektywy dobrego wizerunku Sejmu RP, jako otwartego dla przedstawicieli IV władzy, którzy reprezentują ogół obywateli. Uważamy, że uderzają one w prawo obywateli do bycia informowanymi o pracach Sejmu, co jest ważnym elementem sprawowania kontroli społecznej nad władzą ustawodawczą. Są one także sprzeczne z tradycją polskiego parlamentaryzmu i stanowią trudne do wytłumaczenia utrudnienie dla pracy dziennikarzy, co więcej, utrudniają samym politykom kontakt z mediami, informowanie ich o sprawach ważnych dla państwa" — czytamy w dokumencie.

Sprawa Pawła Dąbrowskiego pokazała dobitnie, że rządzący nie życzą sobie, aby w jakikolwiek sposób godzono w ich „Powagę", która należy im się z automatu.

Zobacz również:

Polski Sejm rozpatruje projekt ustawy o „kłamstwie wołyńskim"
Kolejny polityczny "sukces" ABW. Ale jaja!
Sejm RP przyjął uchwałę: Wołyń to ludobójstwo
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Po co pójdziemy jutro przed Sejm?
Sejm RP przeciw wotum nieufności dla szefa MON Antoniego Macierewicza
Tagi:
dziennikarz, Senat RP, Prawo i Sprawiedliwość, Platforma Obywatelska, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Marek Kuchciński, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz