Widgets Magazine
22:31 16 Październik 2019
Jarosław Kaczyński

„Pan Prezes obrabia tylko tych, których nie lubi!"

© REUTERS / Marek Podmokly
Polska
Krótki link
Autor
5245
Subskrybuj nas na

Politycy opozycji komentują z oburzeniem wywiad, jakiego Jarosław Kaczyński udzielił w ostatni weekend dla kilku europejskich tytułów. Sugerował w nim m.in., że Lech Wałęsa „ma wielki deficyt intelektualny".

Jarosław Kaczyński
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Janusz Zemke, polityk związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej i były wiceminister obrony narodowej, w studiu telewizyjnym TVN komentował wraz z Pawłem Kowalem ostatnie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Nie mógł pojąć, dlaczego prezes PiS oczernia swoich przeciwników politycznych w prasie w tak mało w istocie wyrafinowany sposób.

— Powiem wprost: pan prezes obsmarowuje w tym wywiadzie i Lecha Wałęsę, i Donalda Tuska, i ministra (Radosława) Sikorskiego, i KOD oczywiście. Po jakiego diabła wynosić te swoje obsesje i niechęci na podwórko europejskie?— zżymał się Zemke.

Rzeczywiście, sformułowania użyte przez prezesa PiS odbiegają od szeroko rozumianych standardów dyplomatycznych. Jarosław Kaczyński o Lechu Wałęsie uprzejmy był powiedzieć, że „ma wielki deficyt intelektualny", a o Komitecie Obrony Demokracji — że „niekiedy reprezentują go grupy, które przy pomocy różnych nadużyć skorzystały z przejścia z komunizmu do demokracji".

Paweł Kowal bronił swojego pryncypała. Uznał, że jego zachowanie to „norma w dzisiejszym świecie", ponieważ „pewne problemy polityczne nie dadzą się zamknąć gdzieś tu w Polsce". Postulował, aby o różnych sprawach, również wewnętrznych, mówić głośno na forum Unii Europejskiej. Zemke przypomniał mu, że w tej kwestii PiS jeszcze do niedawna stał na straży poglądu, że Unia nie powinna wtrącać się w polskie sprawy. — Nie może być przy tym obłudy. Takiej, że pan prezes i PiS mogą to robić (wyrażać swoje zdanie na każdy temat — przyp. TD), a każdy, kto ma nieco inne zdanie, to wara mu, bo to jest antypolskie — podsumował Janusz Zemke.

Jarosław Kaczyński dał upust swoim politycznym frustracjom. „Obrabianie tyłków" politycznym przeciwnikom świadczy o tym, że rząd PiS jest zaskoczony ostatnią falą krytyki, która na niego spada — najpierw ze strony kobiet, obecnie zaś ze strony nauczycieli, którzy protestują przeciwko planowanej przez PiS reformie edukacji.

Zobacz również:

Kaczyński powiedział o winie „konkretnych osób” za kryzys europejski
„Beata, niestety, twój rząd obalą kobiety!"
Tagi:
demokracja, Komitet Obrony Demokracji, Prawo i Sprawiedliwość, Janusz Zemke, Paweł Kowal, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Lech Wałęsa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz