01:38 06 Grudzień 2019
UH-60 Black Hawk

Macierewicz stawia na rodzimą produkcję: wojska specjalne będą latać Black Hawkami

© flickr.com / The U.S. Army
Polska
Krótki link
Autor
172023
Subskrybuj nas na

MON postawił na zakłady zbrojeniowe w Mielcu i Świdniku. To one wyprodukują śmigłowce dla wojska – zamiast feralnych Caracali. PiS dotrzymało złożonej przed wyborami obietnicy.

Minister obrony narodowej zorganizował konferencję prasową w zakładach „PZL Mielec", gdzie wyprodukowane mają zostać m.in. śmigłowce dla polskiej armii. To już pewne — przyzwolenie na start produkcji dał sam prezes Kaczyński.

— Po dzisiejszej rozmowie z panem prezesem jestem pewien, że jeszcze w tym tygodniu rozpoczną się rozmowy, a w tym roku uzyskają swoje zwieńczenie. W tym roku również pierwsze śmigłowce zostaną dostarczone — powiedział Antoni Macierewicz. — Stoimy w hali, która ma kilkadziesiąt lat, w której pracuje załoga, której średnia wieku nie przekracza 30 lat. To jest to zestawienie, wraz z najnowocześniejszą amerykańską technologią, realizowaną przez polskich inżynierów dające synergię, która pozwala czuć się bezpiecznie. Mam nadzieję, że polski przemysł i technologia będzie się rozwijać.

Tymczasem w innych zakładach produkcji sprzętu wojskowego — w Świdniku — gościła dziś premier Beata Szydło. — Zapraszamy inwestorów do siebie, by swoją produkcję rozpoczęli w Polsce. Tak robią wszystkie mądre państwa na świecie — mówiła do zebranych.

Przypomnijmy: to z powodu obietnicy złożonej w kampanii wyborczej polskim zakładom w Mielcu i Świdniku PiS dążyło do tego, aby zerwać wypracowane przez poprzedni rząd negocjacje przetargowe z francuskim Airbus Helicopters. Posłowie Platformy Obywatelskiej nie mogą przeboleć tej straty. Domagają się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej komisji obrony, aby każdy zainteresowany mógł prześledzić przebieg polsko-francuskich negocjacji i zweryfikować, czy rzeczywiście — jak twierdzi PiS — Francuzi nie zaproponowali Polsce zbyt korzystnej oferty.

Prawda jest taka, że umowa opiewająca na 50 śmigłowców za równowartość 13,5 mld jest jedną z droższych — i zdecydowanie korzystna dla Francji. Potwierdzają to wieloletni znawcy wojskowości. Zwłaszcza, że te same śmigłowce zdarzało się Francuzom sprzedawać za połowę ceny. W zeszły wtorek Ministerstwo Rozwoju poinformowało, że strona francuska nie przedstawiła oferty offsetowej „zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego".

Zobacz również:

Francja obrażona. Prezydent Hollande nie chce przyjechać do Polski
Szef BBN: Polityka Rosji w obecnym kształcie stanowi dla Polski zagrożenie
ABW po was też przyjdzie
Panie Macierewicz! Wybieramy się na Psków, czy od razu myślimy o Moskwie?
List otwarty do BBN: Aresztujcie nas teraz!
O czym będą rozmawiały Szydło z Merkel?
Tagi:
śmigłowiec, Prawo i Sprawiedliwość, Rząd RP, MON, Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Beata Szydło, Francja, Mielec, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz