02:16 18 Grudzień 2017
Warszawa0°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Minister obrony Poslki Antoni Macierewicz

    Biedny Antek. Amerykanie wystawili go do wiatru

    © AP Photo/ Markus Schreiber
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    412286

    „Będą bazy, magazyny, zaopatrzenie, będą żołnierze!" - ogłaszał po wygranych przez PiS wyborach minister obrony Antoni Macierewicz. Guzik z pętelką - Amerykanie już nie chcą umacniać wschodniej flanki NATO w Polsce.

    Miało być pięknie — US Army Europe miało mieć w Polsce swoje bazy. Obietnicom i zapewnieniom jeszcze rok temu nie było końca. Mówił o tym Barack Obama podczas czerwcowej wizyty w Polsce, mówił generał Frederick „Ben" Hodges, dowódca US Army Europe. Sieć APS-ów (Army Prepositioned Stock) czyli magazynów amerykańskiego sprzętu wojskowego, rozlokowanych na wschodzie Europy, aby w razie konfliktu służył przerzuconym żołnierzom — nie powstanie.

    Ceremonia otwarcia Muzeum ZSRR w Rosyjskim Centrum Wystawowym w Moskwie
    © Sputnik. Konstantin Rodikov
    Nadgorliwi Polacy wybrali już nawet lokalizacje baz: w MON mówiono o Chszcznie, Skwierzynie, Ciechanowie, Drawsku Pomorskim, Żaganiu dla sił lądowych oraz Łasku — dla powietrznych. 

    Pierwsza tura sprzętu miała zostać na nasz użytek już po ćwiczeniach Anakonda 2016. Obiecano nam: 20 czołgów M1A2 Abrams i bojowych wozów piechoty M2 Bradley, transportery opancerzone M113 i inne — czyli wyposażenie dwóch pełnych batalionów. Ale nagle po zakończeniu ćwiczeń dowódca US Army Europe zmienił zdanie: „Zmieniła się koncepcja. Zdecydowaliśmy, że będziemy mieli w Polsce i regionie rotacyjną brygadę, z własnym sprzętem. Magazyny nie są potrzebne". Minister Antoni Macierewicz przed samym szczytem NATO zapewniał: „To musi być jakieś nieporozumienie. Z całą pewnością znajdą się w Polsce magazyny amerykańskiego sprzętu".

    Jednak sprzęt został nad Wisłą tylko do sierpnia. Amerykanie zabrali go i przewieźli do Niemiec, oznajmiając światu, że APS-y umieszczą w Niemczech i Holandii, nie chcąc lokować się zbyt blisko rosyjskich Iskanderów.

    Nieoficjalnie jednak mówi się, że po prostu przestraszyli się nieodpowiedzialnych polityków rządu PiS. Stąd u nas tylko brygady rotacyjne, a ciężki sprzęt pancerny lepiej jednak powierzyć Zachodowi.

    MON nic nie mówi na temat planów USA i magazynów-widm.

    NATO czyni w Polsce inne inwestycje, jednak głównie wyposaża rotacyjne jednostki US Army w Polsce i wzmacnia bazy lotnicze w Łasku i Powidzu na użytek eskadr US Air Force. O stałych magazynach ani słowa. Z pewnością nie zapewni ich Polsce w przypadku wygranej Donald Trump.

    Dawid Blum, polski publicysta, Warszawa 

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Macierewicz znowu straszy Putina
    Macierewicz: Who is who?
    Macierewicz ostro o Katyniu: „ludobójstwo sowieckie”
    Moskwa "czeka": Macierewicz weźmie emeryturę w rublach!
    Macierewicz w kosmosie. Odwołano szefa Polskiej Agencji Kosmicznej
    Macierewicz stawia na rodzimą produkcję: wojska specjalne będą latać Black Hawkami
    Prywatne wojsko Macierewicza kontra Specnaz
    Tagi:
    czołg, Army Prepositioned Stock, Anakonda, bazy wojskowe, Prawo i Sprawiedliwość, szczyt NATO, bazy NATO, NATO, MON, Barack Obama, Donald Trump, Antoni Macierewicz, Holandia, Niemcy, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz