16:39 20 Październik 2018
Na żywo
    Na miejscu katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, Dzień trzeci.

    Waszczykowski "odnalazł" maile smoleńskie. Tak samo sensacyjne jak "taśmy" Macierewicza

    © Sputnik . Ilya Pitalev
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    Śledztwo smoleńskie (99)
    34483

    Minister spraw zagranicznych RP oświadczył, że dotarł do korespondencji z przebiegu przygotowań wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Gdzie sensacja? Trudno powiedzieć.

    Wydaje się, że najtrafniej "wielkie odkrycie" Waszczykowskiego podsumował Radosław Sikorski

    "Wow. Po jedenastu miesiącach udało się zalogować do serwera pocztowego MSZ" — napisał na Twitterze były minister spraw zagranicznych RP.

    Jerzy Urban, Redaktor Naczelny NIE
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
    Trudno nie skojarzyć sprawy wstrząsających maili z równie wstrząsającym nagraniem ujawnionym w zeszłym miesiącu przez Antoniego Macierewicza. Przełomowe i zapowiadane przez wiele miesięcy — okazało się być filmikiem nakręconym przez TVP, dostępnym od 6 lat w internecie. Nie wniosło nic nowego do smoleńskiego śledztwa. Wprawdzie Witold Waszczykowski swoich znalezisk jeszcze nie upublicznił, ale można się spodziewać, że tutaj "przełom" będzie podobny.

    — Rząd polski wraz z rządem rosyjskim grał na rozdzielenie wizyt prezydenta i premiera w Katyniu. Nie chciał dopuścić do Smoleńska śp. Lecha Kaczyńskiego, wpychano go np. na 9 maja do Moskwy (…) bądź w inne rocznice — oznajmił szef polskiej dyplomacji.

    Ponadto ogłosił, że zwrócił się do polskich placówek za granicą z zapytaniem, czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych pod wodzą Radosława Sikorskiego w wystarczającym stopniu zabiegało u innych państw o pomoc i wsparcie w prowadzeniu smoleńskiego śledztwa.

    — Odpowiedzi przyszły negatywne. Nie znaleziono żadnych dokumentów potwierdzających to, aby poprzedni rząd polski domagał się jakiegoś wsparcia w śledztwie bądź o zwrot wraku od instytucji międzynarodowych, do których należymy, bądź naszych głównych sojuszników — podsumował Witold Waszczykowski, sugerując, że poprzedni rząd podejrzanie słabo starał się wyjaśnić przyczyny katastrofy. — Okazuje się, że w ogóle nie reagowano. Nie zabiegano o śledztwo, o zwrot wraku.

    Kwiaty przy kamieniu pamiątkowym w miejscu katastrofy polskiego Tu-154 pod Smoleńskiem
    © Sputnik . Oleg Mineev
    Minister spraw zagranicznych RP wyraził też nadzieję, że treść maili zostanie opublikowana "bliżej niż dalej". Zapowiedział, że zostaną one przekazane prokuraturze oraz, że  "jednocześnie ma nadzieję, że do większej części miała do tej pory dostęp".

    Tym samym przyznał otwarcie, że jego materiały nie są żadną nowością — ani dla śledczych ani dla świadków.

    Ile dokładnie jest maili? Waszczykowski mówi o "setkach bądź tysiącach". Jedno wiemy już na pewno: polska afera emailowa nie jest nawet w połowie tak ciekawa jak afera emailowa Clinton.

    Dawid Blum, polski publicysta, Warszawa

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Tematy:
    Śledztwo smoleńskie (99)

    Zobacz również:

    Wojna na komisje smoleńskie - kabaret w Sejmie
    W „Smoleńsku" modlą się i modlą. Smutno się modlą
    „Rosyjski generał dokonał zamachu w Smoleńsku" - czyli jak się promuje nową książkę
    Prof. Jan Hartman apeluje o bojkot filmu „Smoleńsk”
    Katastrofa smoleńska: co ma wyjasnić ekshumacja?
    Bitwa Smoleńska 1920
    Lech Wałęsa: To prezydent Kaczyński jest winny katastrofy pod Smoleńskiem
    Tagi:
    katastrofa, Rząd RP, Twitter, MSZ RP, TVP, Witold Waszczykowski, Hillary Clinton, Radosław Sikorski, Lech Kaczyński, Smoleńsk, Rosja, Moskwa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz