05:33 21 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
30902
Subskrybuj nas na

Ambasada Ukrainy w Warszawie poinformowała, że przygotowuje oficjalną notę do MSZ Polski po spaleniu ukraińskiej flagi podczas marszu z okazji Dnia Niepodległości.

Pomimo szybkiej reakcji ze strony Ukrainy na działania polskich radykałów, ukraińskie władze nie spieszą się z potępieniem analogicznych akcji rosyjskich misji dyplomatycznych w Odessie i Kijowie. Zapytani przez RT politycy opowiedzieli o przyczynach takich podwójnych standardów.

Nowe słowo w polsko-ukraińskich stosunkach

Polska. Warszawa. 11 listopada
© Sputnik . Evgeniy Bezeka
Ukraińcy zareagowali tak ostro na spalenie ich narodowej flagi, ponieważ uważali Polskę za sojusznika i nie spodziewali się takiej reakcji, uważa politolog i analityk Aleksander Asafow. Ekspert zwraca uwagę, że pozycja Polski w stosunku do Ukrainy zmieniła się po zmianie władzy i dla Kijowa do tej pory jest to niespodzianką.

„Uważali oni Polskę za swojego sojusznika w walce z okupantem, który zdobył pół kraju dywizjami pancernymi. Okazało się jednak, że polski naród nie solidaryzuje się z nimi. To nieprzyjemne, ale oni nie wyciągnęli żadnych wniosków z tego, że należy znieść nazizm, a następnie rozmawiać z ludźmi” — stwierdził ekspert.

Zaś spokojna reakcja na spalenie rosyjskiej flagi przejawia tolerancję, na którą Kijów sam sobie pozwolił, wyjaśnił Asafow.

„Istnieje pewna iluzja politycznej tolerancji politycznego establishmentu Ukrainy. W związku z tym wszystkie te żarty, czy to napad na weteranów 9 maja czy ataki na konsulat Rosji w Kijowie, spalenie rosyjskiej flagi przy każdej wygodnej, czy też nie, okazji — oni uważają, że to wszystko pozostanie w kraju, to wszystko to słodkie żarty małych dzieci” — podsumował ekspert.

Paradoksalna sytuacja

Z kolei politolog Wiktor Olewicz uważa taką sytuację za paradoksalną. Według niego pomimo silnych nastrojów nacjonalistycznych w Warszawie Ukraina wciąż szuka wsparcia u Polski w jej antyrosyjskiej kampanii.

„Widoczne w taki sposób demonstruje się nieprzyjazny stosunek kierownictwa Kijowa wobec Rosji… Z drugiej strony postawa wobec Polski, której nacjonaliści marzą, aby zabrać Ukrainie ten czy inny kawałek, ale mimo wszystko liczy ona na poparcie Polski w walce z Moskwą. W tej paradoksalnej sytuacji znalazła się współczesna Ukraina” — stwierdził analityk.

Przypomnijmy, że wcześniej przedstawiciele ukraińskiej misji dyplomatycznej nazwali spalenie flagi podczas marszu w Warszawie „haniebnym aktem wandalizmu”. Polscy nacjonaliści podczas corocznego marszu w Dniu Niepodległości publicznie spalili flagę Ukrainy przy niecenzuralnych okrzykach pod adresem Ukraińskiej Powstańczej Armii”.

Zobacz również:

„Bez rewizji historii Ukraina nie oderwie się od radzieckiej przeszłości"
„Polski Lwów!": Oddać Polsce Zachodnią Ukrainę
Piekło na Ukrainie, czyli dyplomacja w stylu PiS
Tagi:
flaga, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz